Czy łatwiej uczyć się podobnych języków, czy zupełnie odmiennych?

Powszechne jest przekonanie, że łatwiej uczyć się języka pochodzącego z tej samej rodziny co język, który już znamy. Jeśli zatem opanowaliśmy już na przykład niemiecki, łatwiej będzie nam nauczyć się angielskiego i odwrotnie. Znając polski, nie powinna nam przysporzyć kłopotów nauka czeskiego czy słowackiego. Czy jednak rzeczywiście tak jest?

Bez wątpienia wiele argumentów potwierdza, że łatwiej przychodzi nam nauka języków spokrewnionych z tymi, które znany. Jako Polakom zdecydowanie łatwiej jest nam uczyć się języków słowiańskich, niż na przykład germańskich. Znając polski możemy przenieść struktury gramatyczne na grunt innych języków słowiańskich i łatwiej zapamiętać ewentualne drobne rozbieżności w odmianie przez przypadki, osoby, czy rodzaje. O wiele trudniej jednak zrozumienie  chociażby kwestii przypadków przyjdzie osobom z zupełnie innego kręgu językowego.  Przy nauce języków słowiańskich napotkamy też na szereg zbieżności leksykalnych między językami, co powoduje, że w zależności od wybranego języka niemal na starcie znamy już pewną część słownictwa. Uważa się na przykład, że aż 70% słów w języku słowackim ma to samo brzmienie co w języku polskim, choć oczywiście nie zawsze idzie to w parze z identycznym znaczeniem. Nawet jeśli uwzględnimy fakt, że część podobieństw jest tylko złudna i w rzeczywistości te same wyrazy mogą znaczyć coś zupełnie innego, i tak łatwiej będzie nam te wyrazy przyswoić, aniżeli inne, obcobrzmiące słowa języków niespokrewnionych z polskim. Oczywiście analogicznie będzie przy nauce np. niemieckiego,  jeśli już znamy angielski, czy włoskiego, jeśli mówimy po francusku. Uczenie się języka podobnego do tego, który już znamy pozwala na wyeliminowanie trudu uczenia się gramatyki od podstaw. Uczenie się języków podobnych do tych, którymi już mówimy powoduje też, że łatwiej jest nam przyswoić wymowę poszczególnych słów. O wiele trudniej jest nauczyć się wymowy głosek dotąd kompletnie nam nieznanych. Dlatego nauka na przykład języka chińskiego jest uważana za wyjątkowo wymagającą.

Przy językach spokrewnionych ze sobą dochodzi też czasami do zjawiska wzajemnej zrozumiałości języków. Termin ten określa taką zbieżność języków, że właściwie bez rozpoczynania ich nauki ich użytkownicy mogą się ze sobą porozumieć. Wzajemne zrozumienie może być symetryczne, gdy obaj rozmówcy rozumieją się w podobny sposób, albo asymetryczne, kiedy reprezentant jednego z języków rozumie partnera bardziej niż drugi. Przykładami takich języków jest choćby język serbski i chorwacki.

Czy uczyć się jednego języka obcego, czy kilku?

Z pewnością trudność zawsze może stanowić jednoczesna nauka dwóch lub więcej języków od podstaw. Łatwiej i rozsądniej jest rozpocząć naukę kolejnego języka obcego, jeśli opanowaliśmy już podstawy języka czy języków, których uczyliśmy się wcześniej. W szczególności jest to istotne przy językach ze sobą spokrewnionych, zwłaszcza w sferze leksykalnej. Istnieją metody jednoczesnego nauczania dwóch blisko spokrewnionych ze sobą języków, polegające na jednoczesnym uczeniu się podobnych zagadnień w obu językach i opieraniu się na tym samym materiale leksykalnym. Czy jednak przyspiesza to proces nauczania? Raczej nie, na każdy z języków i tak trzeba poświęcić odpowiednią ilość czasu. Naukę każdego kolejnego języka warto zatem rozpocząć, gdy poprzednie języki znamy w stopniu przynajmniej komunikatywnym.

Faktem jest natomiast, że każdego kolejnego języka uczymy się szybciej.  Im mamy większą wiedzę na temat języków i zasób słów w różnych językach, tym więcej nasz mózg generuje skojarzeń, co ułatwia zapamiętywanie. Warto też pamiętać, że uczenie się języków jest wyjątkowo skuteczną metodą utrzymywania mózgu w dobrej formie.

 

Zobacz także:

Jakich języków warto się uczyć ? 

Nauka słowackiego przez internet