Czy język szwedzki jest zagrożony?

W Szwecji, w wyniku masowego napływu cudzoziemców mówi się obecnie ponad 150 językami. Dzieci cudzoziemców mieszkających w Szwecji mają prawo do nauki swojego języka ojczystego w szwedzkich szkołach, co dotyczy również Polaków. Dodatkowe lekcje języka polskiego odbywają się w tysiącach szwedzkich szkół. Podobnie jest jeśli chodzi o naukę języków innych mniejszości narodowych w Szwecji. Nic więc dziwnego, że język szwedzki staje się językiem używanym w Szwecji coraz rzadziej.

Podstawowym zagrożeniem dla szwedzkiego jest język angielski. W stopniu biegłym językiem tym posługuje się zdecydowana większość Szwedów. Duża część szwedzkich polityków rezygnuje nawet z pomocy tłumacza, również w trakcie oficjalnych spotkań międzynarodowych. Także podręczniki akademickie i inne materiały szkoleniowe są często publikowane wyłącznie po angielsku. Angielski jest też głównym językiem w środowisku naukowym. Jest codziennym językiem techników, biznesmenów i artystów.

O przenikaniu języka angielskiego do codziennego życia Szwedów świadczy również fakt, że coraz więcej reklam telewizyjnych jest nagrywana po angielsku, a w szwedzkim radiu coraz częściej w ogóle nie tłumaczy się na szwedzki rozmów prowadzonych po angielsku.

Ciekawe jest, że język szwedzki uzyskał status języka urzędowego w Szwecji dopiero w roku 2009. Wcześniej przepisy pomijały język ojczysty, równocześnie chroniąc pięć języków historycznych grup mniejszościowych od stuleci zamieszkujących Szwecję. Języki te to: fiński, meaenkieli (język ugrofiński używany przez kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców pięciu najbardziej na północ położonych gmin szwedzkich), język Saamów, jidysz oraz romanichib, czyli język Romów zamieszkujących Finlandię i Szwecję. Oprócz tego, pod ochroną prawa znajdował się szwedzki język migowy głuchoniemych.  Wprowadzona w 2009 roku ustawa języka wprowadziła konieczność publikowania wszystkich oficjalnych dokumentów i aktów prawnych w języku szwedzkim. Jednocześnie w ustawie znalazły się zapisy o konieczności używania w życiu publicznym i w urzędach języka „poprawnego, prostego i zrozumiałego”.  Opracowano w tym celu liczne publikacje zawierające wytyczne w jaki sposób należy formułować pisma. Wszelkie dokumenty urzędowe muszą być w Szwecji tak formułowane, aby zawarte w nich informacje były w pełni zrozumiałe dla odbiorcy, nawet nieposiadającego odpowiedniej wiedzy, czy też nie mających motywacji do ich czytania. W Szwecji przyjmuje się stanowisko, że przeciętny obywatel nie musi znać się na prawie i administracji, nie musi też orientować się w zawiłościach stylu prawniczego. Podobne wymogi muszą spełniać teksty wszystkich szwedzkich ustaw. Muszą być pisane językiem jasnym, posiadać przejrzystą, prostą strukturę, a przed każdym tekstem głównym muszą mieć umieszczone streszczenie.

Choć od wprowadzenia regulacji dotyczących zasad redagowania pism i dokumentów oficjalnych minęło już kilkanaście lat, normy obowiązujące w tym zakresie są wciąż monitorowane i doskonalone.  Choć zatem z jednej strony może się wydawać, że podejście takie sprawia, że język szwedzki staje się uboższy, z drugiej dzięki swojej prostocie może spowodować większe nim zainteresowanie, a to  przełożyć się na popularność tego zagrożonego jednak obecnie języka.

Na koniec tego artykułu, zachęcając do nauki języka szwedzkiego, zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmiku który w łatwy sposób obrazuje w jaki sposób nauczyć się tego języka.

Podobne artykuły:

Które języki zginą w najbliższej przyszłości?

Język białoruski zagrożony wyginięciem