Jakim językiem posługują się Mołdawianie ?

Dla Polaka językiem ojczystym jest polski, dla Czecha – czeski, natomiast dla Mołdawianina język rumuński. Odmianę języka rumuńskiego, która jest używana na terenie dzisiejszej Mołdawii nazywa się wprawdzie potocznie językiem mołdawskim, nie jest to jednak oficjalna nazwa tego języka. Mianem takim język ten był określany do roku 2013, kiedy to decyzją  Trybunału Konstytucyjnego za oficjalny język urzędowy w Mołdawii uznano język rumuński, zaś sama nazwa „język mołdawski” zaczęła być używana w odniesieniu do określenia języka używanego na terenie Mołdawii. Status języka urzędowego język mołdawski zachował jedynie na terenie Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej – państwa, które oderwało się od Mołdawii w 1990 roku, deklarując pozostanie w składzie Związku Radzieckiego, podczas gdy sama Mołdawia w 1991 roku oderwała się od Związku Radzieckiego tworząc odrębne państwo. Naddnieprzańska Republika Mołdawska to jednak państwo nie uznawane przez społeczność międzynarodową. Obecnie jest uznawane jedynie przez Abchazję i Osetię Północną, zaś przez cała resztę świata jest traktowana jako autonomiczny region Mołdawii. Używany na tym terenie język określany jest językiem mołdawskim, a do jego zapisu używa się grażdanki – rosyjskiej odmiany cyrylicy, podczas gdy sam język rumuński, (jak i jego mołdawska odmiana) jest zapisywany pismem łacińskim.

Różnic między językiem mołdawskim i rumuńskim nie jest zbyt wiele. Sprowadzają się one w zasadzie wyłącznie do użycia regionalizmów, archaizmów i slawizmów, a także do pewnych różnic fonetycznych. Niewielkie różnice występują w ortografii, jednak i one wynikają tak naprawdę z istnienia dwóch niezależnych od siebie organów regulujących normy językowe, a więc Mołdawskiej i Rumuńskiej Akademii Nauk. W roku 2007 wydany został słownik mołdawsko-rumuński, którego autorem był Vasile Stati, propagujący odrębność lingwistyczną mieszkańców Mołdawii. Jednak i ta publikacja stała się jedynie potwierdzeniem, że jeśli chodzi o te dwa języki, różnice między nimi są różnicami jedynie na poziomie dialektu. Ale w Mołdawii kwestia nazwy języka budzi wiele kontrowersji. Użycie którejkolwiek z nazw jest odbierane jako swego rodzaju manifestacja poglądów politycznych. Po upadku komunizmu znacznie częściej zaczęto używać terminu „język rumuński”, a posługiwanie się terminem „język mołdawski” utożsamiano z sympatiami prorosyjskimi.

Cała Mołdawia to zresztą cały czas pole ścierania się zewnętrznych sił ekonomicznych, politycznych i kulturowych. Z jednej strony wpływów z Rumunii, a  z drugiej właśnie  Rosji. Zresztą, będąc w stolicy Mołdawii – pięknym Kiszyniowie, możemy odczuć różnorodność wpływów nie tylko politycznych, ale również językowych. Pomimo tego, że oficjalnym językiem jest rumuński, często można usłyszeć tutaj język rosyjski, a ponad połowa mieszkańców deklaruje też, że oprócz rumuńskiego płynnie posługuje się również rosyjskim. Mołdawia od dawna prowadzi politykę nastawioną na integrację europejską, niestety nadal pozostaje najbiedniejszym krajem Europy. Gospodarka tego kraju ucierpiała również w wyniku wojny na Krymie, wskutek której zamarł handel między Ukrainą i Rosją, przez co Mołdawia straciła większość rynków zbytu na swoje produkty. Wiele osób młodych decyduje się na wyjazd z Mołdawii do Europy albo do Rosji i nic nie zapowiada niestety, aby sytuacja ta mogła w najbliższym czasie ulec zmianie.

 

Czytaj również:

Język gestów a różnice kulturowe

Jaka jest różnica pomiędzy cyrylicą a grażdanką?