Yanosik na rynku czeskim i słowackim

Yanosik, czyli komunikator i aplikacja ułatwiająca komunikację pomiędzy kierowcami, do tej pory działający na rynku polskim i litewskim, od stycznia tego roku obejmuje swoim zasięgiem również rynek czeski i słowacki.

Decyzja o wprowadzeniu aplikacji w Czechach i na Słowacji wynikała z jej bardzo dobrego przyjęcia na Litwie. Twórcy Yanosika podkreślają, że wprowadzenie go na rynek czeski i słowacki właśnie w okresie zimowym pozwoli wielu kierowcom udającym się w tym czasie na narty do naszych południowych sąsiadów, sprawnie zaplanować swoje wyjazdy.

Aplikacja polega na wymianie w czasie rzeczywistym między kierowcami informacji dotyczących aktualnych warunków czy utrudnień na drogach. Za jej pośrednictwem można dowiedzieć się na przykład o wypadkach, remontowanych odcinkach dróg, miejscach ustawienia fotoradarów czy drogowych patrolach policji. W Polsce Yanosik stał się bardzo popularny, a liczba użytkowników aplikacji to na chwilę obecną około 1,5 mln osób miesięcznie. Warto też dodać, że właściciele Yanosika mają w planach rozszerzenie działania aplikacji również na kolejne kraje. Szczególnie oczekiwany przez kierowców byłby on w Niemczech, Holandii, Austrii, czy też w Słowenii i Chorwacji. Obecnie trwają rozpoznania przepisów w poszczególnych państwach pod kątem zgodnego z prawem ostrzegania przed patrolami policyjnymi.

 

 

Jak zostać tłumaczem przysięgłym?

Osoba zamierzająca uzyskać prawo do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego musi spełnić warunki wynikające z przepisów. Zgodnie z art. 2 ust. 1 Ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego, tłumaczem przysięgłym może być osoba fizyczna, która:

1)    ma obywatelstwo polskie albo obywatelstwo jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, obywatelstwo Konfederacji Szwajcarskiej albo obywatelstwo innego państwa, jeżeli na podstawie i w zasadach określonych w przepisach prawa Unii Europejskiej przysługuje jej prawo podjęcia zatrudnienia lub samozatrudnienia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub, na zasadach wzajemności, obywatelstwo innego państwa;

2)    zna język polski;

3)    ma pełną zdolność do czynności prawnych;

4)    nie była karana za przestępstwo umyślne, przestępstwo skarbowe lub za nieumyślne przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu obrotu gospodarczego;

5)    ukończyła studia wyższe;

6)    złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin z umiejętności tłumaczenia z języka polskiego na język obcy oraz z języka obcego na język polski, zwany dalej „egzaminem na tłumacza przysięgłego.

Pierwszym działaniem, jakie musi podjąć osoba ubiegająca się o uprawnienia tłumacza przysięgłego jest pobranie z Ministerstwa Sprawiedliwości wniosku o wyznaczenie terminu egzaminu. Po jego wypełnieniu, wniosek należy wysłać na adres:

Ministerstwo Sprawiedliwości
Departament Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej
Wydział Tłumaczy Przysięgłych, Biegłych Sądowych i Biegłych Rewidentów

Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa
skr. poczt. 33

Do wniosku nie trzeba dołączać żadnych dodatkowych dokumentów. Przed przystąpieniem do egzaminu nie ma potrzeby przedstawiania dowodów na spełnienie wszystkich warunków określonych w art. 2 ust. 1 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego. Oznacza to zatem, że w momencie składania wniosku i zdawania egzaminu nie trzeba mieć ukończonych studiów wyższych. Ich zakończenie będzie jednak warunkiem koniecznym wpisania na listę tłumaczy przysięgłych już po zdaniu egzaminu.

Następnie należy poczekać na wyznaczenie terminu egzaminu. Zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie Państwowej Komisji Egzaminacyjnej (Dz. U. Nr 15, poz. 127), Przewodniczący Państwowej Komisji Egzaminacyjnej wyznacza termin egzaminu w zależności od liczby wpływających wniosków, z tym, że egzamin na tłumacza przysięgłego nie może rozpocząć się później niż w terminie roku od dnia złożenia wniosku przez kandydata.

Kolejny krokiem jest przystąpienie do egzaminu. Składa się on z części pisemnej oraz ustnej. W każdej z nich można uzyskać maksymalnie 200 punktów, z czego 150 punktów zapewnia zdanie danej części egzaminu. Cały egzamin na tłumacza przysięgłego uważa się za zdany w przypadku uzyskania pozytywnych ocen z obu jego części.

Po pomyślnym zdaniu egzaminu na tłumacza przysięgłego pozostają kwestie związane z uhonorowaniem ciężkiej pracy. Wyznaczany jest termin zaprzysiężenia, które jest ostatnim krokiem do uzyskania uprawnień tłumacza przysięgłego. W trakcie zaprzysiężenia, wobec Ministra Sprawiedliwości składane jest ślubowanie według następującej roty:

„Mając świadomość znaczenia moich słów i odpowiedzialności przed prawem, przyrzekam uroczyście, że powierzone mi zadania tłumacza przysięgłego będę wykonywać sumiennie i bezstronnie, dochowując tajemnicy państwowej i innej tajemnicy prawnie chronionej oraz kierując się w swoim postępowaniu uczciwością i etyką zawodową”.

Po złożeniu ślubowania, tłumacz przysięgły składa podpis pod jego rotą. Przedstawiciel Państwowej Komisji Egzaminacyjnej wręcza świadectwo o nabyciu uprawnień do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego oraz zaświadczenie o wpisaniu na listę tłumaczy przysięgłych. Tłumacz otrzymuje też pieczęć, która jest wydawana przez Mennicę Państwową, po zamówieniu jej przez Ministra Sprawiedliwości na koszt tłumacza przysięgłego. Koszt pieczęci wynosi ok. 340 zł.

Choć niewątpliwie uzyskanie uprawnień tłumacza jest uwieńczeniem ciężkiej i systematycznej pracy, również po zdaniu egzaminu tłumacz przysięgły musi ciągle dbać o podnoszenie kwalifikacji zawodowych i swoich kompetencji. Tak jak w przypadku większości zawodów, do wykonywania których niezbędne jest uzyskanie uprawnień, również w przypadku zawodu tłumacza przysięgłego niewykonywanie go przez okres 3 lat może doprowadzić do zawieszenia praw do wykonywania zawodu na okres 5 lat, zaś po tym okresie tłumacz może całkowicie utracić prawo do wykonywania swojego zawodu.

 

Czytaj również:

Platforma szkoleń dla tłumaczy literackiej PETRA E-Network 

Przykłady testów egzaminacyjnych dla kandydatów na tłumaczy przysięgłych na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości 

Klauzule uwierzytelniające tłumaczenie – jak brzmią w różnych językach ? 

Tłumaczenie uwierzytelnione zagranicznego prawa jazdy

Zagraniczne prawa jazdy są jednym w wielu typowych dokumentów tłumaczonych przez tłumaczy przysięgłych. Tłumaczenie w tym przypadku jest niezbędne do wymiany przez cudzoziemców  zagranicznego prawa jazdy na polskie.

Przygotowanie tłumaczenia poświadczonego zagranicznego prawa jazdy nie wiąże się z żadnymi szczególnymi wymogami, ponad tymi dotyczącymi ogółu dokumentów. Na początku 2016 roku zmieniły się jednak przepisy dotyczące kwestii wymiany zagranicznych praw jazdy, które wzbudziły w środowisku tłumaczy przysięgłych pewne wątpliwości. 26 lutego 2016 roku wydane zostało bowiem rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U z 2016 r. poz. 231), mówiące o tym, że do dokumentów składanych w celu wymiany zagranicznego prawa jazdy na polskie dołączyć należy między innymi tłumaczenie poświadczone zagranicznego prawa jazdy, którego kopia musi zostać trwale złączona z tłumaczeniem. Wynika to z § 9 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia:

  • 9 1. Prawo jazdy lub pozwolenie albo wtórnik tych dokumentów wydaje się w przypadku: (…)

5) osoby ubiegającej się o wymianę prawa jazdy wydanego za granicą przez państwo członkowskie Unii Europejskim, państwo-stronę konwencji o ruchu drogowym lub odpowiadającego wzorowi prawa jazdy określonemu w tych konwencjach po otrzymaniu od osoby: (..)

  1. d) kopii posiadanego prawa jazdy wraz z tłumaczeniem na język polski, sporządzonym lub poświadczonym przez tłumacza przysięgłego lub właściwego konsula Rzeczypospolitej Polskiej (…);do dokonanego tłumaczenia dołącza się w sposób trwały kopię przetłumaczonego dokumentu;

 

Zapis ten spowodował, że w niektórych urzędach tłumaczenia poświadczone, które nie zostały w sposób trwały złączone z kopią tłumaczonego dokumentu, były odrzucane przez urzędników jako wykonane niezgodnie z prawem. Zaczęły pojawiać się sygnały o takich sytuacjach od tłumaczy, na których – według interpretacji niektórych urzędników – spada obowiązek złączenia tłumaczenia z kopią dokumentu. Takie stanowisko nie wynika jednak wcale z przytoczonego fragmentu rozporządzenia, w którym stwierdza się jedynie obowiązek trwałego połączenia tłumaczenia z kopią dokumentu oryginalnego, lecz wcale nie jest wskazane, że czynność tę powinien wykonać tłumacz przysięgły. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby tłumacz kopię taką połączył z tłumaczeniem i odpowiednio opisał to pod tłumaczeniem, nawet jeśli poświadcza je z oryginału.

 

Podobne artykuły:26

Opinia GIODO w sprawie repertoriów tłumaczy przysięgłych

Tłumaczenie poświadczone z oryginału, czy z kopii?

Pisemne tłumaczenie poświadczone ma zawsze postać papierowego dokumentu opatrzonego klauzulą uwierzytelniającą oraz urzędową pieczęcią tłumacza przysięgłego i jego podpisem. Na pieczęci tłumacza widnieje w otoku jego imię i nazwisko oraz wskazanie języka, w zakresie którego ma uprawnienia, a w środku numer pozycji, pod którą został wpisany  na listę tłumaczy przysięgłych Ministerstwa Sprawiedliwości.

Tłumaczenie poświadczone musi spełniać szereg kryteriów:

  1. Mieć postać dokumentu pisanego (w praktyce najczęściej wydruku komputerowego),
  2. Zawierać następujące elementy:

nagłówek zawierający informację z jakiego języka tłumaczenie zostało wykonane,

– na każdej stronie – odcisk okrągłej pieczęci tłumacza przysięgłego wraz z podpisem lub parafką,

– na końcu – klauzulę poświadczającą zgodność tłumaczenia z tekstem źródłowym.

Tłumacz jest zobowiązany do zaznaczenia  czy tłumaczenie zostało wykonane z oryginału, czy z odpisu lub kopii. Choć nie wynika to z obowiązującej Ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego regulującej kwestie sposobu przygotowywania tłumaczeń, w znowelizowanym Kodeksie Tłumacza Przysięgłego znalazł się zapis, aby w przypadku wykonywania tłumaczenia poświadczonego z kopii, w sposób trwały kopię taką połączyć z tłumaczeniem. Oznacza to, że również tłumaczenie wykonywane z dokumentów przesłanych w postaci skanu można połączyć trwale z wydrukiem takiego skanu, co powinno pozwolić na uniknięcie ewentualnych niejasności.

W formule uwierzytelniającej na końcu tłumaczenia tłumacz przysięgły umieszcza również oznaczenie pozycji w repertorium, pod którą tłumaczenie zostało wpisane, miejsce i datę sporządzenia tłumaczenia oraz odcisk tuszowej pieczęci okrągłej i swój podpis.

Tak więc, mimo braku formalnych przeszkód uniemożliwiających tłumaczenie z kopii czy ze skanu, należy mieć na uwadze, że w przypadku tłumaczenia z kopii wzmianka o tym zawsze znajdzie się na tłumaczeniu oraz w repertorium. Tłumacz przysięgły nie może nigdy poświadczać tłumaczenia jako wykonanego z oryginału, jeśli osobiście go nie widział. Takie postępowanie może narażać go na poważne konsekwencje prawne.

Podobne artykuły:

Tłumaczenia poświadczone z języka obcego na obcy 

 

 

Czy forma prawna spółki powinna być tłumaczona?

Tłumacząc dokumenty założycielskie spółek lub inne dokumenty z zakresu prawa spółek, pojawia się pytanie czy powinno się tłumaczyć nazwę formy prawnej danej spółki. Na przykład czy można przetłumaczyć oznaczenie polskiej sp. z o.o. na Ltd. (oznaczenie brytyjskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością), czy na przykład na GmbH (w Niemczech). Odpowiedź jest prosta, w żadnym wypadku nazw oznaczających formę prawną spółek nie powinno się tłumaczyć, niezależnie od tego czy tłumaczenie wykonywane jest na język polski, czy na obcy.

Skróty nazw form prawnych spółek występujące przy ich nazwie oznaczają nie tylko samą formę prawną, ale również wskazują na miejsce rejestracji spółki. Są zatem integralną częścią nazwy przedsiębiorstwa. Przy tym należy mieć świadomość, że w przypadku spółek zarejestrowanych za granicą nie mają zastosowania przepisy polskiego Kodeksu spółek handlowych. Oznacza to, że spółka posiadająca w opisie „z ograniczoną odpowiedzialnością” wcale nie musi spełniać identycznych warunków co polska spółka z o.o., a w dokumentach tłumaczonych z innych języków mogą pojawić się także formy prawne, które nie występują w prawie polskim.

Podsumowując zatem:

  • Nie tłumaczy się samej nazwy spółki
  • W oryginale pozostawia się określenie formy prawnej spółki, traktując je jako część „firmy”; ewentualnie można podać w nawiasie odpowiednik po polsku, ale tylko w celach informacyjnych.

Podobne artykuły:

Klauzule uwierzytelniające tłumaczenie- jak brzmią w różnych językach? 

Platforma szkoleń dla tłumaczy literackich PETRA E-Network

W styczniu 2017 roku uruchomiona została Europejska Sieć Edukacji i Szkolenia Tłumaczy Literatury Petra E-Network. Projekt ten powstał w celu umożliwienia najlepszym tłumaczom literatury z całej Europy poszerzanie ich kompetencji. Platforma ta ma być również miejscem wymiany doświadczeń między tłumaczami, dyskusji na tematy związane z tłumaczeniami, sprawami zawodowymi i nie tylko.

Nadrzędnym celem platformy ma być poprawa kompetencji tłumaczeniowych prowadząca do podnoszenia jakości przekładów książek, ma również umożliwić autorom przekładów zaistnienie na szerszym obszarze. Skala PETRA E-Framework (dostępna tutaj) pokazuje obszary i poziomy tłumaczenia książek.

Obecnie jest dostępna w następujących wersjach językowych: angielskiej, bułgarskiej, francuskiej, hiszpańskiej, niderlandzkiej, niemieckiej, portugalskiej, węgierskiej i włoskiej. Do sieci PETRA-E mogą przystąpić wszystkie osoby zainteresowane podwyższaniem swoich kompetencji zawodowych w zakresie tłumaczeń literatury. Zgłoszenia oraz pytania należy kierować do sekretariatu PETRA-E przy NederlandseTaalunie (c/o Karlijn Waterman, PB 10595, NL 2501 HN Den Haag, Holandia, petra-e@taalunie.org).

Przeczytaj również:

Przykłady testów egzaminacyjnych dla kandydatów na tłumaczy przysięgłych na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości

Tłumaczenia poświadczone z języka obcego na obcy 

Klauzule uwierzytelniające tłumaczenie- jak brzmią w różnych językach ? 

Przykłady testów egzaminacyjnych dla kandydatów na tłumaczy przysięgłych na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości

Pod koniec 2016 roku Ministerstwo Sprawiedliwości udostępniło na swojej stronie internetowej przykładowe testy z egzaminów na tłumaczy przysięgłych. Obecnie można zapoznać się z przykładami testów z czterech języków: angielskiego, niemieckiego, francuskiego i rosyjskiego, a materiały obejmują zarówno teksty z części pisemnej egzaminu, jak również ustnej (tłumaczenie konsekutywne i a vista). Dostęp do materiałów jest oczywiście bezpłatny i można je przeglądać pod tym adresem.
Pozostaje mieć nadzieję, że lista języków i przedstawionych przykładów testów zostanie w niedalekiej przyszłości poszerzona o kolejne języki. Zwłaszcza w przypadku języków rzadkich, w przypadku których nie są organizowane szkolenia przygotowujące do egzaminu na tłumacza przysięgłego, byłoby to szczególnie pożądane.

Zobacz również podobne artykuły:

Platforma szkoleń dla tłumaczy literackich PETRA E-Network

Repertorium tłumacza przysięgłego

„Fałszywi przyjaciele” w języku rosyjskim

Podobnie jak w przypadku innych języków słowiańskich, fałszywych podobieństw, zwanych często „fałszywymi przyjaciółmi” pomiędzy językiem polskim i rosyjskim jest wyjątkowo wiele. Zagadnienie złudnych podobieństw jest niezwykle ciekawe i warte opisania, gdyż nieświadomość jego istnienia może skutecznie uniemożliwić poprawne komunikowanie się w języku rosyjskim. W przypadku języka rosyjskiego mamy do czynienia z takim rodzajem „fałszywych przyjaciół”, które dotyczą wymowy niektórych słów, zapis wyrazów jest bowiem w obu językach z oczywistych przyczyn odmienny.

Przykładowo rosyjski wyraz глаз, który czytamy jako głaz, nie oznacza wcale po polsku głazu, lecz oko. Rosyjski дворец (czyt. dworiec) to polski pałac, a polskie słowo dworzec to po rosyjsku вокзал (czyt. wakzał).

A oto inne przykłady polsko-rosyjskich fałszywych podobieństw (dla osób nieznających cyrylicy w nawiasie podaliśmy transkrypcję fonetyczną):

rosyjskie запомнить (zapomnit)to po polsku zapamiętać

rosyjski склеп (sklep) to po polsku grobowiec, mauzoleum

rosyjski магазин (magazin) to po polsku sklep

rosyjski диван (diwan) to po polsku tapczan, sofa

rosyjska чашка (czaszka) to po polsku filiżanka

rosyjska дума (duma) to po polsku myśl, parlament, dumka

rosyjskie утро (utro) to po polsku ranek, poranek

rosyjski кит (kit) to po polsku wieloryb

rosyjski край(kraj)to po polsku krawędź

rosyjskie письмо(pismo) to po polsku list

rosyjska пушка (puszka) to po polsku armata

 

To oczywiście jedynie kilka drobnych przykładów, wskazujących jednak na to jak wielką uwagę należy zachować przy stosowaniu w języku rosyjskim słów, których brzmienie wydaje się nam pozornie znane. Jak to zresztą jest w przypadku złudnych podobieństw również w innych językach, to właśnie przy słowach wydawać by się mogło najprostszych, możliwość pomyłki jest zwykle największa.

Podobne artykuły:

„Fałszywi przyjaciele” w języku chorwackim

„Fałszywi przyjaciele” w języku słowackim

„Fałszywi przyjaciele” w języku czeskim

„Fałszywi przyjaciele” w języku serbskim

 

 

 

 

 

 

 

Czy łatwiej uczyć się podobnych języków, czy zupełnie odmiennych?

Powszechne jest przekonanie, że łatwiej uczyć się języka pochodzącego z tej samej rodziny co język, który już znamy. Jeśli zatem opanowaliśmy już na przykład niemiecki, łatwiej będzie nam nauczyć się angielskiego i odwrotnie. Znając polski, nie powinna nam przysporzyć kłopotów nauka czeskiego czy słowackiego. Czy jednak rzeczywiście tak jest?

Bez wątpienia wiele argumentów potwierdza, że łatwiej przychodzi nam nauka języków spokrewnionych z tymi, które znany. Jako Polakom zdecydowanie łatwiej jest nam uczyć się języków słowiańskich, niż na przykład germańskich. Znając polski możemy przenieść struktury gramatyczne na grunt innych języków słowiańskich i łatwiej zapamiętać ewentualne drobne rozbieżności w odmianie przez przypadki, osoby, czy rodzaje. O wiele trudniej jednak zrozumienie  chociażby kwestii przypadków przyjdzie osobom z zupełnie innego kręgu językowego.  Przy nauce języków słowiańskich napotkamy też na szereg zbieżności leksykalnych między językami, co powoduje, że w zależności od wybranego języka niemal na starcie znamy już pewną część słownictwa. Uważa się na przykład, że aż 70% słów w języku słowackim ma to samo brzmienie co w języku polskim, choć oczywiście nie zawsze idzie to w parze z identycznym znaczeniem. Nawet jeśli uwzględnimy fakt, że część podobieństw jest tylko złudna i w rzeczywistości te same wyrazy mogą znaczyć coś zupełnie innego, i tak łatwiej będzie nam te wyrazy przyswoić, aniżeli inne, obcobrzmiące słowa języków niespokrewnionych z polskim. Oczywiście analogicznie będzie przy nauce np. niemieckiego,  jeśli już znamy angielski, czy włoskiego, jeśli mówimy po francusku. Uczenie się języka podobnego do tego, który już znamy pozwala na wyeliminowanie trudu uczenia się gramatyki od podstaw. Uczenie się języków podobnych do tych, którymi już mówimy powoduje też, że łatwiej jest nam przyswoić wymowę poszczególnych słów. O wiele trudniej jest nauczyć się wymowy głosek dotąd kompletnie nam nieznanych. Dlatego nauka na przykład języka chińskiego jest uważana za wyjątkowo wymagającą.

Przy językach spokrewnionych ze sobą dochodzi też czasami do zjawiska wzajemnej zrozumiałości języków. Termin ten określa taką zbieżność języków, że właściwie bez rozpoczynania ich nauki ich użytkownicy mogą się ze sobą porozumieć. Wzajemne zrozumienie może być symetryczne, gdy obaj rozmówcy rozumieją się w podobny sposób, albo asymetryczne, kiedy reprezentant jednego z języków rozumie partnera bardziej niż drugi. Przykładami takich języków jest choćby język serbski i chorwacki.

Czy uczyć się jednego języka obcego, czy kilku?

Z pewnością trudność zawsze może stanowić jednoczesna nauka dwóch lub więcej języków od podstaw. Łatwiej i rozsądniej jest rozpocząć naukę kolejnego języka obcego, jeśli opanowaliśmy już podstawy języka czy języków, których uczyliśmy się wcześniej. W szczególności jest to istotne przy językach ze sobą spokrewnionych, zwłaszcza w sferze leksykalnej. Istnieją metody jednoczesnego nauczania dwóch blisko spokrewnionych ze sobą języków, polegające na jednoczesnym uczeniu się podobnych zagadnień w obu językach i opieraniu się na tym samym materiale leksykalnym. Czy jednak przyspiesza to proces nauczania? Raczej nie, na każdy z języków i tak trzeba poświęcić odpowiednią ilość czasu. Naukę każdego kolejnego języka warto zatem rozpocząć, gdy poprzednie języki znamy w stopniu przynajmniej komunikatywnym.

Faktem jest natomiast, że każdego kolejnego języka uczymy się szybciej.  Im mamy większą wiedzę na temat języków i zasób słów w różnych językach, tym więcej nasz mózg generuje skojarzeń, co ułatwia zapamiętywanie. Warto też pamiętać, że uczenie się języków jest wyjątkowo skuteczną metodą utrzymywania mózgu w dobrej formie.

 

Zobacz także:

Jakich języków warto się uczyć ? 

Nauka słowackiego przez internet

 

 

21 lutego – Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego

Obchodzimy dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego – święto ustanowione przez UNESCO 17 listopada 1999 roku dla upamiętnienia rocznicy wydarzeń w Bangladeszu, gdzie w 1952 roku pięciu studentów uniwersytetu w Dhace zginęło podczas demonstracji, w której domagano się nadania językowi bengalskiemu statusu języka urzędowego.  Celem święta ma być zwrócenie uwagi na różnorodność językową i kulturową świata oraz na  języki zagrożone i ginące, stanowiące aż 43% wszystkich aktualnie używanych języków.

W Polsce, święto to wiąże się z uruchomieniem kilku akcji społecznych mających na celu promowanie poprawnej polszczyzny i ochrony języka polskiego. W 2012 roku wystartowała kampania społeczna Ojczysty – dodaj do ulubionych , która została zorganizowana przez Narodowe Centrum Kultury i Radę Języka Polskiego. Kampania ta ma na celu podnoszenie świadomości językowej Polaków i kształtowanie poczucia odpowiedzialności za polszczyznę.  Rok później – w 2013 roku ruszyła nowa kampania społeczna Język polski jest ą-ę. Jej celem jest obrona znaków diakrytycznych i przeciwdziałanie nieużywaniu charakterystycznych polskich liter. Akcję wspiera wiele znanych osób m.in. prof. Jerzy Bralczyk, Henryk Sawka i Jacek Bryndal, a patronuje jej Rada Języka Polskiego.

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego to od kilku lat również dzień, w którym ogłaszane są wyniki głosowania w sprawie wyboru dzieła literatury polskiej, które będzie wspólnie czytane w ramach akcji „Narodowe Czytanie”. W roku 2017 dziełem  tym okazało się „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego. Wyboru dokonano spośród czterech utworów Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego, „Pamiątek Soplicy” Henryka Rzewuskiego, „Beniowskiego” Juliusza Słowackiego i „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.

Na ulubioną lekturę Polacy mogli głosować do 15 lutego 2017 r.