Dzień skandynawski coraz bliżej

Jak co roku w okolicach na przełomie maja i czerwca, w większych miastach Polski, takich jak Warszawa  czy Kraków organizowane będą „Dni Skandynawskie”.

Uroczystości tego dnia mają na uwadze przybliżyć nam  cząstkę atrakcji związanych z naszymi zamorskimi sąsiadami .

Wzorując się na poprzednich latach uczestnicy będą mogli wziąć udział w wielu konkursach i zabawach z udziałem najmłodszych.

Szczególnie dla maluchów, przygotowane zostaną liczne atrakcje.

Na Krakowskim Przedmieściu  w Warszawie imprezę zainauguruje występ chóru Pippi Band, później będzie możliwość podziwiać pokazy walk wikingów, natomiast na godzinę 15:00 Teatr Baj zaprasza na wspólną zabawę z fragmentami najnowszej sztuki pt. „Grzeczna” w reż. Marii Żynel na podstawie książki Gro Dahle.

Jak co roku będzie wielkie budowanie z klocków LEGO, a także wiele atrakcji dla najmłodszych w tym możliwość spotkania słynnych i jakże uwielbianych przez dzieci muminków oraz  możliwość wzięcia udziału w różnych warsztatach, zabawach i grach.

W tym roku przewidziano także wiele ciekawych atrakcji dla starszych. Dorośli będą mieli wiele okazji do zaznajomienia się z różnymi ofertami turystycznymi do krajów Północy a dla tych stawiających na zdrowy tryb życia specjalna oderta: a mianowicie będzieokacja do spróbowania swoich sił na  specjalnych rowerach treningowych, na których przez cały dzień będzie podjęta próba wspólnego pokonania dystansu z Polski do Skandynawii, tańcząc zumbę oraz startując w fińskich zawodach w noszeniu żon. W tej ostatniej konkurencji do wygrania będą vouchery na rejs promem do Skandynawii. Dla najlepszych uczestników przewidziane zostały nagrody, do wygrania będą vouchery na rejs promem do Skandynawii.

Jak już stało się to zwyczajem, całej tej imprezie będzie towarzyszyć muzyka skandynawska , w tym roku gośmi będą Hiipivat Kissat a następnie Joanna Dzido z zespołem.

 Kraje skandynawskie fascynują nas swoją  niesamowitą przyrodą i pięknymi widokami.

Ponadto Skandynawianie uważani są za ludzi spokojnych i bardzo spontanicznych, przebywając w ich towarzystwie zapomina się o ogromnym pośpiechu jaki nam towarzyszy w życiu codziennym. Nie wiem, co tak naprawdę wpływa na wybór naszych wakacyjnych przygód, ale planując wypoczynek nad malowniczymi fiordani w Norwegii, lub zwiedzając znaną wioskę Muminków znajdującą sę w Finlandii, możemy mieć pewność, że wakacje będą bardzo udane.

Dzięki organizatorom  imprezy  będziemy mogli odczuć klimat  Skandynawii nie wyjeżdżając z Polski.

Zapraszamy do wzięcia udziału w tegorocznych obchodach „Dni Skandynawskich”

rzeczytaj także inne nasze akrtykuły:

Wzajemne podobieństwo języków skandynawskich

Nauka języków krajów skandynawskich przepustką do sukcesu

Dlaczego warto uczyć się języka norweskiego?

Migracja, szukanie lepszego, łatwiejszego zarobku, podróże, nowe znajomości to wszystko sprawia, że znajomość języków obcych jest bardzo przydatna.

Niejednokrotnie wspominaliśmy o zaletach znajomości języków obcych, dzisiaj zaś chcielibyśmy skupić się na przedstawieniu kilku ważnych faktów przemawiających za pożytecznością znajomości norweskiego.

Wiadomo powszechnie, że Norwegia znajduje się w czołówce rankingu The World Happiness Index. Życie w Norwegii stwarza wiele możliwości i nie chodzi tu tylko o dobre zarobki czy wszechobecną tolerancję odczuwaną na każdym kroku, ale kraj ten słynie też z przepięknych widoków i zachwycającej architektury.

Każdy, kto ma w planach przeprowadzkę do Norwegii, czy nawiązanie kontaktów handlowych z norweskimi firmami powinien rozważyć opanowanie języka norweskiego przynajmniej w stopniu umożliwiającym mu codzienną komunikację. Znajomość norweskiego staje się też, zwłaszcza w połączeniu ze znajomością angielskiego, cenną kompetencją, poszukiwaną coraz częściej na polskim rynku pracy, gwarantującą znacznie wyższe zarobki, a także bardziej prestiżowe stanowiska pracy. W obecnej rzeczywistości, osoby znające język norweski mogą wręcz przebierać w ofertach pracy. Co ważne, znajomość norweskiego przyczynia się też do łatwiejszej komunikacji ze Szwedami, a także Duńczykami, ponieważ norweski należy do tej samej grupy językowej co szwedzki i duński, stąd część słownictwa jest w tych trzech językach bardzo do siebie podobna.

 

Wzajemne podobieństwo języków skandynawskich

Mądre przysłowia w każdym języku

28 lutego – Dzień Kalevali i dzień kultury fińskiej

 

Kalevala to fiński poemat epicki składający się z ludowych pieśni stworzony przez Eliasa Lönnrota lekarza, folklorystę, językoznawcę oraz dziennikarza. To w przedmowie do pierwszego wydania tego dzieła Lönnrot wskazał datę 28 lutego 1835 r., w nawiązaniu do której pojawił się pomysł, aby święto związane z tym fińskim eposem obchodzić tego właśnie dnia.

Materiał do Kalevali Lönnrot zbierał podczas wyjazdów do Karelii, w trakcie których słuchał ludowych pieśniarzy oraz zapisywał zasłyszane pieśni i wiersze. Całość została przez niego zebrana i w 1835 roku wydana pod tytułem „Kalevala albo Stare pieśni karelskie o dawnych czasach fińskiego ludu”. Dzieło to bywa porównywane do utworów tej rangi co „Iliada”, „Odyseja” czy skandynawska „Edda” wkrótce bowiem po opublikowaniu zostało okrzyknięte fińskim eposem narodowym. W istocie składa się na niego zbiór wierszowanych dawnych pieśni, tak zwanych ‘run’, które składają się na opowieść o dawnej Finlandii. Dosłowne tłumaczenie tytułu Kalevala to ‘Kraina Kaleva’. Kalev to według mitologii fińskiej praojciec wszystkich Finów, postać która dla kultury fińskiej, ale także estońskiej jest bardzo ważna. Kalev miał pochodzić z Estonii, a następnie przeniósł się do Finlandii, gdzie zjednoczył wszystkie fińskie plemiona.

Kalevala  miała ogromny wpływ na rozwój języka fińskiego i na budzenie świadomości narodowej wśród Finów. W 1849 roku pojawiła się wersja Kalevali rozbudowana o dodatkowe utwory. W tej postaci dzieło to znane jest w czasach obecnych.

Kalevalę przetłumaczono dotąd na około 60 języków, najwcześniej zaś powstał jej przekład na język szwedzki (w 1841 roku) i na język francuski (w 1845 roku). Na język polski Kalevalę tłumaczono kilkukrotnie z różnych języków. Najnowsze tłumaczenie dzieła to przekład autorstwa Jerzego Litwiniuka z 1998 roku.

 

Czytaj również artykuły o podobnej tematyce:

Fiński eksperyment z językiem szwedzkim

Podobieństwa między językami fińskim i estońskim

 

 

 

 

Nauka języków rzadkich

W czasach kiedy niemal każdy absolwent szkoły średniej zna co najmniej dobrze język angielski lub niemiecki bądź oba te języki, nauka języków o zdecydowanie mniejszej popularności wydaje się bezcelowa. Podejście takie sprawia, że możliwości nauki języków małych jest z reguły bardzo niewiele, zwłaszcza dla osób, które już poznały podstawy danego języka i chcą kontynuować jego naukę na bardziej zaawansowanym poziomie.  Często jest bowiem tak, że w różnych szkołach językowych możemy znaleźć kurs na przykład języka japońskiego albo węgierskiego, jednak będzie to jedynie kurs na poziomie dla początkujących, po zakończeniu którego musimy już radzić sobie sami, a nie wszyscy mogą przecież wybrać studia językowe.

Wskazówki jak sobie radzić

Chcąc poświęcić się nauce języka rzadkiego, przede wszystkim należy przestać przejmować się opiniami znajomych i rodziny i pytaniami typu „Po co ci taki język”?, „Gdzie znajdziesz pracę z takim językiem?”.  Wbrew pozorom, język rzadki daje wiele możliwości, a jego znajomość  w przyszłości może okazać się  strzałem w dziesiątkę, bo  im bardziej niszowy język, tym bardziej może być pożądany  na rynku pracy. Oczywiście mamy na myśli wybór języka w granicach rozsądku. Niekoniecznie znajdziemy pracę poświęcając się nauce któregoś  z narzecza języków afrykańskich, ale już znajomość fińskiego czy choćby albańskiego może przełożyć się na wymierne korzyści.

Przede wszystkim motywacja

Decydując się na naukę języka rzadkiego, musimy liczyć się z koniecznością posiadania dużej motywacji do nauki. W odróżnieniu do uczenia się na przykład angielskiego, przy języku rzadkim nie możemy liczyć na wsparcie w postaci obecności tego języka w mediach, nie natkniemy się raczej na filmy czy piosenki w  tym języku, które mogłyby ułatwić, a na pewno uprzyjemnić naukę. Musimy się zatem motywować innymi sposobami. Po przyswojeniu podstaw języka, warto zatem zainteresować się ciekawymi lekturami w danym języku, wartymi poznania osobami, które nim mówią czy mówiły i samym krajem, w którym jest używany. Zresztą właśnie możliwość podróżowania i swobodnego komunikowania się z mieszkańcami odwiedzanych przez nas krajów jest tym co bardzo skutecznie może wspomóc naszą motywację do nauki języka.

Sprawić, by język nas otoczył

Najszybciej uczymy się języka obcego w naturalnym środowisku jego używania. Nie zawsze jednak możemy wyjechać, stąd warto poczynić starania, aby język, którego się uczymy, przenieść na swój grunt. W czasach Internetu jest to możliwe nawet jeśli wybierzemy najbardziej niszowy język. Dobrze jest ustawić sobie radio na stację nadającą w języku, którego się uczymy lub oglądać filmy w danym języku. Pomocna jest również zmiana ustawień wyszukiwarki, czy choćby opisów mediów społecznościowych na opisy w danym języku. Pozwoli to na utrwalenie już znanych nam pojęć, a także na mimowolne przyswajanie kolejnych informacji.  Nawet słuchanie nieskomplikowanych piosenek w danym języku sprawia, że osłuchujemy z nim i łatwiej przyswajamy słownictwo.

 

Materiały do nauki języka i gdzie ich szukać

Przy nauce języka rzadkiego musimy być przygotowani na brak materiałów do jego nauki w języku polskim, a niekiedy brak słowników specjalistycznych czy jakichkolwiek polskojęzycznych słowników. Często zdarza się, że przy mniej popularnych językach do wyboru jest wiele materiałów czy słowników polskojęzycznych, jednak są to materiały wyłącznie do nauki podstaw języka. Na przykład przy języku chorwackim, na rynku dostępnych jest kilkanaście słowników polsko-chorwackich, wszystkie jednak są słownikami obejmującymi zaledwie do około 40 tysięcy pojęć, a to za mało do nauki języka na zaawansowanym poziomie. Zanim go osiągniemy, słowniki te będą oczywiście dużą pomocą, potem jednak musimy już wspierać się innymi materiałami.

W pierwszej kolejności sięgnijmy po materiały do nauki języka dostępne bezpośrednio w kraju jego użycia. Przykładowo w Czechach nabyć możemy podręczniki do nauki polskiego, na których również możemy oprzeć swoją naukę. Inną możliwością jest zaopatrzenie się w słowniki jednojęzyczne, na przykład ogólny słownik danego język, podający definicje poszczególnych słów, a niekiedy również ich odmiany. Wreszcie, jeśli znany język angielski czy niemiecki, możemy wesprzeć się na publikacjach po angielsku czy niemiecku dotyczących nauki wybranego przez nas języka.

 

Własne glosariusze i słowniki

Chcąc zająć się językiem obcym zawodowo, musimy być przygotowani na jeszcze większe nakłady pracy własnej, w celu zapewnienia znajomości danego języka na wysokim poziomie. W sytuacji braku słowników, podręczników czy publikacji dotyczących wybranego przez siebie języka, konieczne może okazać się tworzenie własnych glosariuszy i słowników, które mają tę przewagę nad obcymi publikacjami, że wprowadzany do nich słownictwo, które faktycznie odnaleźliśmy w rozmaitych źródłach i zweryfikowaliśmy poprawność jego użycia. Takie własne bazy danych mogą być bardzo pomocne w szczególności jeśli zainteresuje nas język stosowany w konkretnej dziedzinie, na przykład medycynie.

Należy podkreślić, że posługiwanie się językiem rzadkim daje z pewnością wiele satysfakcji, również z tego powodu, że znajomości tego języka nie można w prosty sposób uzyskać na kursie czy wyłącznie nawet na studiach. Konieczna jest spory nakład pracy własnej przy jego nauce. Procentuje to za to zupełnie innym podejściem do języka, uczy poszukiwania rozwiązań, a nie sięgania wyłącznie po źródła słownikowe. Nie trzeba też dodawać, że biegłe opanowanie języka rzadkiego daje nam zupełnie inną pozycję na rynku pracy, zwłaszcza jeśli jednocześnie znamy których z popularniejszych języków, jak choćby angielski. I co również ważne, społeczności tłumaczy języków rzadkich są małe, często zaprzyjaźnione ze sobą, gdyż mimo iż również w tym środowisku jest konkurencja, nie jest to zwykle konkurencja polegająca na oferowaniu jak najniższych cen, ale raczej oparta na wzajemnej pomocy i wymianie doświadczeń.

Nauka języków za pomocą muzyki

Nauka języków krajów skandynawskich przepustką do sukcesu

 

Które języki są wzajemnie zrozumiałe ?

Wzajemna zrozumiałość języków to pojęcie z zakresu językoznawstwa oznaczające taką bliskość różnych języków, że mówiący nimi mogą się porozumieć bez dodatkowej nauki ani żadnego dodatkowego wysiłku.

Podobieństwo może być oparte nie tylko na słowach czy całych zdaniach, ale także zaledwie na dźwiękach. Jest to jedno z kryterium do oceny odrębności języka lub uznania go za dialekt. Wzajemne zrozumienie może być asymetryczne, kiedy reprezentant jednego z języków rozumie partnera bardziej niż drugi. Wzajemna zrozumiałość posiada również kryterium czasowe, wraz z rozwojem języki oddalają się od siebie lub przybliżają, np. duński i norweski przestały być wzajemnie zrozumiałe już na początku XIX w.

Wzajemna zrozumiałość bierze początek od języków tego samego pochodzenia jak w przypadku języków skandynawskich, języków germańskich czy innych. Dobrym przykładem jest tutaj język słowacki i czeski. Oba te języki wywodzą się z tej samej rodziny językowej. Są wzajemnie zrozumiałe nie tylko w mowie, ale również w piśmie.

Dla osób lubiących uczyć się języków obcych, wzajemna zrozumiałość stanowi duże ułatwienie, gdyż znajomość podstawowych zwrotów, które występują w języku ojczystym są już podstawą na której można rozbudować wiedzę i umiejętności w poznawaniu nowych słów.

Przykładem innych języków, które są wzajemnie zrozumiałe są:

włoski, francuski i hiszpański.

bułgarski i macedoński.

duński, norweski i szwedzki.

niemiecki i holenderski.

rosyjski, białoruski i ukraiński.

hiszpański, galicyjski i portugalski

chorwacki, serbski, bośniacki

Warto zatem rozpocząć przygodę z nauką języka podobnego do języka, który już znasz, a korzyści wynikające ze znajomości kolejnego języka będą ogromne.

 

Czytaj również:

Jakich języków warto się uczyć ?

Ciekawostki o językach, o których mogliście nie wiedzieć.

 

Nauka języków krajów skandynawskich przepustką do sukcesu

Jeśli chodzi o wymagania stawiane przez polskich pracodawców, znajomość co najmniej dwóch języków obcych, stała się dziś standardem. Z uwagi na coraz szersze kontakty biznesowe polskich firm również z krajami Europy północnej, w ostatnim czasie coraz bardziej wzrasta zapotrzebowanie na osoby posługujące się nie tylko językiem angielskim, ale również takimi językami jak norweski, szwedzki, fiński czy duński. Nie bez przyczyny zatem języki te są często określane jako języki przyszłościowe, tym bardziej, że stale wzrasta też liczba Polaków wyjeżdżających do krajów skandynawskich do pracy.

Kraje skandynawskie są drugim po Niemczech najważniejszym kierunkiem eksportowym polskich firm. Spora część polskiej produkcji trafia do Finlandii, gdzie wysyłane są przede wszystkim wyroby metalurgiczne, wyroby przemysłu elektromaszynowego i żywność. Do Szwecji sprzedajemy głównie wszystkim meble oraz artykuły spożywcze. W polskim eksporcie do Danii dominują produkty przemysłowe, maszyny i narzędzia.

Kraje skandynawskie cechują bardzo dobre warunki ekonomiczno-społeczne. Według różnych rankingów najlepiej żyje się w Norwegii, ale niewiele ustępują jej również takie kraje jak Szwecja, Dania czy Finlandia. Prowadzenie współpracy z tymi krajami jest niezwykle opłacalne. Nie dziwi zatem fakt, że osoby posługujące się językiem norweskim, duńskim czy szwedzkim są dziś rozchwytywane. Na oferty pracy mogą liczyć już studenci studiów licencjackich skandynawistyki. Języki skandynawskie, choć na pozór bardzo do siebie podobne, są niejednolite i pełne dialektów.

Język norweski

Z punktu widzenia Polaków, jest najprostszym do nauczenia się językiem skandynawskim. Cechuje go dużo łatwiejsza wymowa niż np. w języku duńskim, a gramatyka jest łatwiejsza niż w języku szwedzkim (w norweskim nie ma odmiany przez przypadki i osoby).  Na co dzień używane są  dwie formy języka norweskiego: bokmål (posługuje się nią 3,5 miliona osób) i nynorsk (około 700 tysięcy).

Znając język norweski można zarobić w Polsce nawet 200 tys. zł rocznie.

Język szwedzki

Szwedzkim posługują się nie tylko mieszkańcy Szwecji, ale również Norwegii, Estonii i Finlandii, gdzie jest on drugim językiem urzędowym. Formalny język szwedzki opiera się na dialekcie sztokholmskim. Język szwedzki zawiera wiele zapożyczeń z języków niemieckiego, angielskiego i francuskiego. Znajomość języka szwedzkiego umożliwia też podstawowe zrozumienie języka norweskiego.

Język duński

Językiem duńskim posługują się osoby w Danii, na Wyspach Owczych oraz w Szlezwiku-Holsztynie. Języka tego uczą się również uczniowie na Islandii.

Język duński uznawany jest za trudny język, porównywalny jeśli chodzi o stopień trudności do języka chińskiego, jednak jego nauka może być opłacalna. Według danych z roku 2016, osoby posługujące się językiem duńskim zarabiają w Polsce średnio ok. 5 tys. zł miesięcznie, ale 25% z nich osiąga zarobki powyżej 10 tys. zł.

Język fiński

Język fiński, z uwagi na położenie Finlandii, często jest mylnie nazywany językiem skandynawskim. Język ten należy jednak do grupy języków ugrofińskich, (do której należą też język estoński i węgierski). Jest to język aglutynacyjny, co oznacza, że nowe słowa tworzone są przez dodawanie odpowiednich cząstek do wyrazu podstawowego.

Gramatyka języka fińskiego jest dla Polaków skomplikowana. Przypadków jest aż 15, występują trzy czasy przeszłe, mnóstwo jest też wyjątków od reguł gramatycznych. Nauka języka fińskiego z pewnością wymaga systematyczności i samozaparcia, lecz – podobnie jak w przypadku języków innych krajów skandynawskich – może być bardzo opłacalna. Osoba posługująca się językiem fińskim może zarobić w naszym kraju nawet 7,5 tys. zł miesięcznie.

Nauka języków krajów skandynawskich coraz częściej pojawia się w programach szkół językowych oraz uczelni wyższych. Te ostatnie uruchamiają zwykle kierunki umożliwiające jednoczesne poznanie co najmniej dwóch z wymienionych wyżej języków, często z połączeniu z nauką przedmiotów z zakresu marketingu czy ekonomii. Niewykluczone, że wskutek wzrostu zainteresowania językami skandynawskimi i otwierania wielu dodatkowych miejsc umożliwiających ich studiowanie, za kilkanaście lat ich absolwenci pokryją obecne zapotrzebowanie na osoby posługujące się językami skandynawskimi. Na razie jednak liczba absolwentów jest znacznie niższa aniżeli zapotrzebowanie na nich na rynku pracy, co gwarantuje możliwość uzyskania dobrej pozycji zawodowej i wysokich zarobków.

 

 

 

Czytaj również:
Język chiński – czy opłaca się nauka tego języka ?

Nauka jeżyka słowackiego przez internet

Jakich języków warto się uczyć ?