Narzędzia wspomagające pracę tłumacza

 

Praca tłumacza na przestrzeni wieków zmieniła się diametralnie. Pierwszymi tłumaczami byli Rzymianie a ich dzieła można podziwiać w czasach obecnych. Zasługują oni na ogromne uznanie, choćby tylko z tego względu, że trudno było w tamtych czasach o jakiś konkretny słownik czy jakąkolwiek książkę, nie wspominając o takich narzędziach jak komputer z dostępem do Internetu….

Dzisiejszy tryb życia, dążący do ciągłego pośpiechu, przekłada się nie tylko na szybkość wykonywania różnych tłumaczeń ale również na ich jakość.

To właśnie z tego powodu powstał ten artykuł, by zaproponować Wam drodzy czytelnicy, z jakich narzędzi warto skorzystać, by tłumaczenie było wysokiej jakości.

W sieci dostępnych jest wiele stron, oferujących pomoc w tłumaczeniach, niestety nie wszystkie prowadzone są w sposób profesjonalny, a korzystanie z nich może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Chcąc polecić Wam strony godne zaufania, starałam kierować się nie tylko opiniami lecz, przede wszystkich tym jakie materiały można na danej stronie odnaleźć.

Na pierwszym miejscu mojego zestawienia pojawia się eur-lex, http://eur-lex.europa.eu/homepage.html?locale=pl (link będzie ukryty w artykule) na stronie tej prezentowane są różnego rodzaju dokumenty unijne, a także streszczenia najczęściej pojawiających się w tłumaczeniach aktów prawnych.

Kolejną godną polecenia stroną jest Proz. Com – strona ta oferuje nie tylko ciekawe materiały pomocnicze ale można tam również znaleźć ciekawe zlecenia i pozyskać nowe kontakty.

Jeżeli macie kłopot z oszukaniem jakiegoś systemu prawnego panującego w danym kraju, warto sięgnąć po materiały przedstawione na strine e-justice.europa.eu. Strona ta ma do zaoferowana nie tylko ciekawe i ważne informacje o systemach prawnych różnych krajów ale wiele innych ważnych rozporządzeń i aktów prawnych danego kraju.

Warto też wspomnieć o polskich stronach urzędów i instytucji. Dobrym przykładem jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, gdzie można znaleźć ciekawe i godne polecenia tłumaczenia.

Jak wiadomo, czasem brakuje nam  słownictwa, warto wtedy zajrzeć do „International Legal English Certificate”. W książce tej ujęte jest wiele przykładów zastosowań języka prawniczego w języku angielskim na poziomie zaawansowanym. Ciekawą propozycją są również ćwiczenia i ogromny zasób słownictwa prawniczego.

Na końcu mojej listy musi znaleźć się koniecznie książka autorstwa Prackiego i Piotra Pokrzywy pt. „Explore the Law of the UK and the USA”. Jest to obszerny zbiór wykładów poświęcony tematyce prawniczej. W tej publikacji znajdziecie szczegółowo omówione systemy prawne Stanów Zjednoczonych, a także Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii oraz Irlandii. W dalszej części wykładów opisane są konkretne sprawy sądowe, mające miejsca w USA.
Czytaj także:

Stawki tłumaczy przysięgłych dla wymiaru sprawiedliwości i organów administracji publicznej

 

Stawki tłumaczy przysięgłych dla wymiaru sprawiedliwości i organów administracji publicznej

Zawód tłumacza przysięgłego jest zawodem zaufania publicznego. Praca tłumacza polega na wiernym i całościowym tłumaczeniu na język obcy lub z języka obcego, w zakresie posiadanych uprawnień.

Kwestie związane z zawodem tłumacza przysięgłego reguluje ustawa z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego. Zgodnie z jej postanowieniami, tłumacz przysięgły posiada uprawnienia do sporządzania i poświadczania tłumaczeń z języka obcego na język polski, z języka polskiego na język obcy, a także do sprawdzania i poświadczania tłumaczeń w tym zakresie, sporządzonych przez inne osoby. Może również sporządzać poświadczone odpisy pism w języku obcym, sprawdzać i poświadczać odpisy pism sporządzonych w danym języku obcym przez inne osoby. Kompetencje tłumacza przysięgłego obejmują oczywiście również wykonywanie tłumaczeń ustnych.

Tłumaczenia poświadczone uznawane są powszechnie za kosztowne i w istocie ich cena jest wyższa od tak zwanych tłumaczeń zwykłych, czyli bez uwierzytelnienia przez tłumacza przysięgłego.

Tłumacze przysięgli w Polsce stosują dwa rodzaje stawek – pierwsze dotyczą wynagrodzeń za czynności wykonane na żądanie organów władzy publicznej, a więc na przykład na żądanie policji, sądu, prokuratury czy innych organów administracji publicznej, zaś drugi rodzaj stawek wszystkich pozostałych klientów, a więc osób indywidualnych czy firm zlecających tłumaczenia poświadczone. Drugi rodzaj stawek nie jest regulowany ustawowo, uznaje się zatem, że stawki za tłumaczenia dla podmiotów nie będących organami władzy publicznej czy administracyjnej są stawkami rynkowymi, których wysokość jest różna w odniesieniu do różnych języków.

Pozostańmy jednak przy pierwszej grupie klientów, dla których stawki zostały z góry narzucone przez ustawodawcę. Kwestię tę reguluje Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego. Ustawodawca zastrzegł w nim obowiązek stosowania urzędowych kwot w wypadku tłumaczeń na żądanie sądu, prokuratura, policji oraz organów administracji publicznej. Wskazane w rozporządzeniu stawki obowiązują dla strony rozliczeniowej rozumianej jako 1125 znaków ze spacjami, a więc nieco inaczej aniżeli jest to w przypadku tłumaczeń zwykłych, przy których strona rozliczeniowa liczy najczęściej 1800, ewentualnie 1600 lub 1500 znaków ze spacjami. W obowiązującym od 2005 roku rozporządzeniu nie ma podziału stawek według poszczególnych grup języków, jak było to w poprzednim rozporządzeniu, za wyjątkiem wskazania odrębnych stawek dla języka angielskiego, niemieckiego i francuskiego. Podane wysokości wynagrodzenia za poszczególne rodzaje tłumaczeń i czynności wykonywanych przez tłumaczy przysięgłych biorą następnie pod uwagę ogólny podział języków na języki posługujące się alfabetem łacińskim praz niełacińskim lub ideogramami oraz kierunek tłumaczenia pisemnego, względnie specyfikę tłumaczonych tekstów, określając możliwość zastosowania wyższych o 25% stawek w przypadku tłumaczenia tekstów zawierających frazeologię i terminologię specjalistyczną, bądź dokumentów sporządzonych pismem odręcznym lub trudnych do odczytania.

 

Określone w rozporządzeniu stawki za tłumaczenia poświadczone są następujące:

1) za stronę tłumaczenia na język polski:

  1. a) z języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego i rosyjskiego – 23 zł,
  2. b) z innego języka europejskiego i z języka łacińskiego – 24,77 zł,
  3. c) z języka pozaeuropejskiego posługującego się alfabetem łacińskim – 30,07 zł,
  4. d) z języka pozaeuropejskiego posługującego się alfabetem niełacińskim lub ideogramami – 33,61 zł;

2) za stronę tłumaczenia z języka polskiego:

  1. a) na język angielski, niemiecki, francuski i rosyjski – 30,07 zł,
  2. b) na inny język europejski i na język łaciński – 35,38 zł,
  3. c) na język pozaeuropejski posługujący się alfabetem łacińskim – 40,69 zł,
  4. d) na język pozaeuropejski posługujący się alfabetem niełacińskim lub ideogramami – 49,54 zł.

2. Za sporządzenie tłumaczenia, na wniosek zlecającego, w dniu zlecenia oraz w postępowaniu przyspieszonym stawki określone w ust. 1 podwyższa się o 100%.

 

Podobne artykuły:

Tłumaczenia poświadczone z języka obcego na obcy

Certyfikaty poświadczające znajomość języków obcych

Czy język flamandzki i niderlandzki to ten sam język?

Język niderlandzki i flamandzki są do siebie bardzo podobne, w związku z czym są często ze sobą mylone czy wręcz ze sobą utożsamiane. Pojęcie „język flamandzki” często pojawia się też w odniesieniu do języka mieszkańców Belgii, co też nie do końca jest trafne. Językami urzędowymi w Belgii są bowiem języki niderlandzki, francuski oraz niemiecki. Czym jest zatem język flamandzki?

Jest to określenie języka stanowiącego  grupę dialektów języka niderlandzkiego, używanych przez mieszkańców Flandrii, będącej częścią Belgii. Nazwa „język flamandzki” wzięła się od nazwy grupy etnicznej Flamandów.

Język flamandzki różni się do języka niderlandzkiego przede wszystkim fonetyką i leksyką. Przyjrzyjmy się bliżej tym różnicom.

 

Różnice fonetyczne

Różnicę między flamandzkim a niderlandzkim można przede wszystkim usłyszeć. Flamandzki wyróżnia się specyficznym akcentem i wymową, której najbardziej charakterystycznymi cechami są:

miękkie, a nie charczące „g”, wymawianie „en” w końcówkach czasowników i generalnie mniej „bulgoczące” brzmienie, aniżeli w języku, którym posługują się Holendrzy. Z punktu widzenia Polaków, wymowa flamandzka jest bardzie „śpiewna” i zdecydowanie łatwiejsza do przyswojenia aniżeli wymowa niderlandzka.

 

Różnice leksykalne

Zróżnicowanie słownictwa występuje głównie w zakresie terminologii prawniczej oraz biznesowej. Zwłaszcza w zakresie słownictwa związanego z prawem różnice są tak duże, że uniemożliwiają czasami wzajemne zrozumienie się użytkowników języka flamandzkiego i niderlandzkiego.

Zróżnicowanie dotyczy również części „codziennego” słownictwa. We Flandrii niektóre z wyrazów posiadają nie tylko niderlandzką wersję, która jest uważana za „oficjalną”, ale również swoje odpowiedniki flamandzkie. Przykładowo słowo  „ui„[ wersja niderlandzka (AlgemeenBeschaafdNederlands)] i „ajuin” [wersja flamandzka], oznaczają „cebulę”. Istnieje też pewna grupa wyrazów po flamandzku, bez odpowiedników w języku niderlandzkim. Język flamandzki wyróżnia się wyjątkowo dużą liczbą zapożyczeń z języka francuskiego.

Pomimo występowania opisanych różnic, w Polsce nie ma odrębnych tłumaczy przysięgłych języka flamandzkiego. Ich rolę pełnią tłumacze języka niderlandzkiego, do zadań których należą tłumaczenia dotyczące wszystkich dialektów niderlandzkiego, w tym tego stosowanego we Flandrii.

Podobne artykuły:

Język czeski a język słowacki

 

 

 

Tłumaczenie niderlandzkich dokumentów samochodowych

 

Obecnie rynek holenderski oferuje duże możliwości zakupu samochodu używanego. Polacy decydując się na zakup samochodu w Holandii powinni otrzymać następujący komplet dokumentów:

  • Kentekenbewijs Deel I (A) – holenderski dowód rejestracyjny
  • Overschrijvingsbewijs – holenderski dowód przerejestrowania pojazdu
  • Tennaamstelling
  • Bedrijfsvoorraad Deel I B – holenderski dowód część IB (małe RDW)
  • Dowód zakupu samochodu (faktura, rachunek, umowa)

Dodatkowo do rejestracji samochodu potrzebne będą:

  • Uitvoerverklaring – deklaracja wywozowa (duże RDW)
  • Certyfikat eksportowy VWE

Podstawowym dokumentem rejestracyjnym pojazdu jest KENTEKENBEWIJS DEEL I lub DEEL 1A – czyli dowód rejestracyjny część 1 (lub cześć 1 A), czasami z dopiskiem „dowód pojazdu” (VOERTUIGBEWIJS), i ma dwie strony. Znajdują się na nim podstawowe informacje dotyczące danego pojazdu, takie jak:

  • rodzaj pojazdu – czy pojazd jest samochodem osobowym, samochodem użytkowym (np. ciągnik polowy czy ciągnik siodłowy), motocyklem, motorem czy przyczepą,
  • numer rejestracyjny pojazdu,
  • numer identyfikacyjny pojazdu i miejsce jego wybicia,
  • rodzaj paliwa, masa własna pojazdu, jego ładowność, maksymalne obciążenie czy waga przyczepy lub naczepy.

 

W związku ze zmianą przepisów w Unii Europejskiej z dniem 1 czerwca 2004 r., holenderski dowód rejestracyjny został zmieniony.

Poniżej holenderskie dokumenty samochodowe po roku 2004:

Część I składa się teraz z dwóch części: A i B, które razem tworzą kompletną część I.

 

    

Część IA – Dowód pojazdu

Część IB – TENNAAMSTELLINGSBEWIJS*

Część II – OVERSCHRIJVINGSBEWIJS Dowód przerejestrowania pojazdu – ten dokument właściciel obowiązkowo przechowuje w domu, wypisane na nim są najważniejsze dane pojazdu, jest niezbędny przy sprzedaży auta. Przed rokiem 1995 część ta nosiła nazwę KOPIA CZĘŚĆ III.

Część II – TENNAAMSTELLINGSBEWIJS* – Dowód przypisania pojazdu do posiadacza pojazdu – i jest to część z danymi posiadacza pojazdu.

Oczywiście przy zakupie samochodu potrzebna będzie umowa do pobrania tutaj

 

Pomocne linki przy zakupie samochodu z Holandii:

http://www.gaspedaal.nl/cookie-consent/?return=http%3A%2F%2Fwww.gaspedaal.nl%2F&clienttime=1488530511586

http://www.marktplaats.nl/cookiewall/?target=http%3A%2F%2Fwww.marktplaats.nl%2F

http://www.wiatrak.nl/10126/jak-sie-kupuje-samochod-w-holandii