Ciekawostki gramatyczno-fonetyczne w językach europejskich

Języki europejskie cechuje ogromna różnorodność, zarówno pod względem leksykalnym, fonologicznym, jak również stosowanych w nich struktur gramatycznych. A oto kilka z ciekawych właściwości, jakimi wyróżniają się niektóre z języków naszego kontynentu.

Liczba podwójna

Przywykliśmy do występowania wydającego nam się logicznego podziału na liczbę pojedynczą i mnogą, tymczasem niektóre języki charakteryzuje występowanie dodatkowej liczby podwójnej.

Przykładem takiego języka jest słoweński, będący jedynym współczesnym językiem słowiańskim w którym zachowała się liczba podwójną, a także język litewski z grupy języków bałtyckich. Liczba podwójna służy wyrażaniu podwójności i posiada własne formy gramatyczne, różniące się do form liczby pojedynczej czy podwójnej. Liczbę podwójną miał język praindoeuropejski, jednak większość wywodzących się z niego języków indoeuropejskich utraciła ją. Tak stało się również w języku polskim, w którym liczba podwójna zaczęła od XV wieku zanikać, a obecnie zachowały się jedynie jej ślady – liczbę podwójną zachowały niektóre rzeczowniki oznaczające części ciała człowieka (np. forma liczby podwójnej: (w) ręku, dziś używane jako miejscownik liczby pojedynczej, ręce, dziś mianownik l.mn., rękoma, narzędnik l.mn.

Supinum

To forma czasownika występująca w stosunkowo niewielu językach, która wyraża pewną celowość, zwykle w połączeniu z czasownikami ruchu. Konstrukcja supinum w językach słowiańskich została utracona, poza nielicznymi wyjątkami. W języku polskim w podobnej konstrukcji celowej używa się bezokolicznika: przyjechałem (przybyłem, przyszedłem itp.) na wieś odpocząć, tzn. „aby odpocząć, dla odpoczynku, w celu odpoczynku, na odpoczynek”.

Wśród języków germańskich supinum zachowało się w języku szwedzkim.  Służy on przede wszystkim do tworzenia czasów przeszłych perfekt i pluskvamperfekt razem z posiłkowym har albo hade. Pozostałe języki z tej grupy używają w tym celu imiesłowu czasu przeszłego.

Futurum Preteritum

Futurum Preteritum to czas przyszły w przeszłości. Występuje on głównie w zdaniach podrzędnych i określa czynności przyszłe w stosunku do momentu przeszłego. Określana tym czasem czynność może być rzeczywista bądź nierzeczywista, jej zaistnienie nie jest warunkiem zastosowania czasu, nie jest również ważne, czy czynność miała się odbyć przed czy po chwili obecnej. Futurum Preteritum

występuje między innym w języku szwedzki oraz norweskim.

Aglutacyjność

To stosowanie różnego rodzaju afiksów, które określają funkcję składniową wyrazu w wypowiedzeniu (zamiast końcówek fleksyjnych). Od końcówek fleksyjnych afiksy odróżnia luźniejszy związek z rdzeniem wyrazu oraz ich częsta jednofunkcyjność – zazwyczaj określają one tylko jedną kategorię gramatyczną, co niesie za sobą konieczność jednoczesnego dodawania do wyrazu wielu afiksów.

Spośród języków europejskich, do języków aglutacyjnych należy język węgierski, fiński, estoński i turecki. Aglutynacyjność pełni w tych językach często również funkcję słowotwórczą – umożliwia przekazywanie rozbudowanych treści za pomocą ciągu połączonych ze sobą morfemów, np. jednym z najdłuższych wyrazów języka węgierskiego jest meg|szent|ség|telen|ít|het|etlen|ség|es|kei|dés|ei|tek|ért, pochodzący od wyrazu szent, czyli święty.

Wymiana stóp

To zjawisko morfologiczne występujące w niektórych językach, polegające na zmianie ilościowej lub jakościowej spółgłosek wewnątrz morfemu spowodowanej kontekstem zewnętrznym – wpływem otoczenia fonetycznego. Zjawisko wymiany stóp występuje w niektórych językach ugrofińskich, a najbardziej rozpoznawalne jest w języku fińskim. Ogólna zasada stosowania stopy opiera się na kontekście fonetycznym. Jeśli sylaba jest otwarta, czyli kończy się samogłoską (np. katu „ulica”), wówczas używa się stopy mocnej, przy zamkniętej sylabie spółgłoska występuje w formie słabej (kadun). Z powodu zmian historycznych i ewolucji języka mówionego istnieją rozmaite nieregularności w procesie wymiany stóp, np. przed długą samogłoską spółgłoska występuje na stopie mocnej, nawet jeśli sylaba jest zamknięta (np. katuun „do ulicy, w ulicę”).

 

Spodobał ci się ten wpis ?  Może zajrzysz do pozostałych  ?

Kampania promująca używanie języków mniejszości narodowych i etnicznych oraz języka regionalnego.

Nauka języka szwedzkiego- czy warto podjąć wyzwanie ?

Dlaczego w ostatnim czasie coraz częściej uczymy się języków rzadkich? Skąd tak wiele osób sięga po kursy i studia filologiczne w zakresie języków rzadkich.

Czasy,kiedy za uczonego uznawano osobę piśmienną już dawno minęły. Dzisiajszy sposób na  bogate życie, skłaniają do podejmowania coraz większych wyzwań, uczenia się nowych rzeczy. Podobno człowieka wykształconego poznać po jego altruizmie, twórczości, zdolności komunikowania się oraz chęci poznawania nowych obszarów wiedzy.

Dzisiejsza sylwetka osoby wykształconej obrazuje dyplom ukończenia uczelni wyższych, certyfikaty ukończenia kursów i specjalizacji jak również zaświadczenia znajomości języków obcych.

W ostatnich latach znacząco powiększył się trend studiowania filologii, kierunki które najczęściej wybierają studenci to tradycyjnie angielski, za nim niemiecki, francuski czy hiszpański. Stale rosnącą popularność zyskały także języki niszowe, takie jak szwedzki, duński czy litewski. Zastanawialiście się skąd taki wybór ? Co skłania młodych ludzi do podejmowania takich decyzji ?

Zagłębiając się nieco w tym temacie, postaramy się udzielić kilka odpowiedzi.

Dzisiejszy artykuł w całości będzie nawiązywał do języka szwedzkiego.

Zapewne wielu z was zapyta, dlaczego szwedzki został zakwalifikowany do kategorii „języków rzadkich”, przecież jest to jeden z europejskich krajów. Biorąc za punkt widzenia polski system edukacji, język szwedzki jest uznawany za „rzadki” ze względu na jego „dostępność”. Zauważmy pewną zależność, niemiecki czy angielski jest w każdej szkole podstawowej, średniej czy wyższej. Szwedzki natomiast, występuje bardzo rzadko  a rynek szkół oferujących naukę tego właśnie języka jest bardzo skąpy. W Polsce nieiczne szkoły wyższe posiadają w ofercie taki kierunek a ich liczba jest bardzo mała. Dodatkowym ograniczeniem są też limity rekrutacyjne, które ograniczają ilość słuchaczy do maksymalnie 40 słuchaczy.

Skoro więc wiemy już jak niewiele jest możliwości do nawiązania „znajomości” z językiem szwedzkim, to warto sobie odpowiedzieć na pytanie co motywuje przyszłych uczniów do nauki właśnie tego języka. Jak pokazują wyniki ankiet wykonanych dla uczniów klas pierwszych na Uniwersytecie Jagiellońskim, odpowiedzi były różne, jednych zachęciło delikatne brzmienie tego języka, innych chęć otrzymania lepszej posady a jeszcze inni chcieli po prostu nauczyć się kolejnego języka.

Wiele razy już wspominaliśmy o korzyściach wynikających ze znajomości języka obcego, o tym ile przynoszą one satysfakcji oraz jakie dają możliwości w naszym rozwoju osobistym, zatem nie będziemy kolejny raz powielać tematu. A czy warto wybrać język szwedzki ? To pytanie pozostawię już otwarte….

Inne artykuły o podobenj treści:

Czy warto studiować skandynawistykę ?
Obowiązek nauczania języków obcych w szkołach w Europie
Fiński eksperyment z językiem szwedzkim
Czy język szwedzki jest zagrożony?

Czy język szwedzki jest zagrożony?

W Szwecji, w wyniku masowego napływu cudzoziemców mówi się obecnie ponad 150 językami. Dzieci cudzoziemców mieszkających w Szwecji mają prawo do nauki swojego języka ojczystego w szwedzkich szkołach, co dotyczy również Polaków. Dodatkowe lekcje języka polskiego odbywają się w tysiącach szwedzkich szkół. Podobnie jest jeśli chodzi o naukę języków innych mniejszości narodowych w Szwecji. Nic więc dziwnego, że język szwedzki staje się językiem używanym w Szwecji coraz rzadziej.

Podstawowym zagrożeniem dla szwedzkiego jest język angielski. W stopniu biegłym językiem tym posługuje się zdecydowana większość Szwedów. Duża część szwedzkich polityków rezygnuje nawet z pomocy tłumacza, również w trakcie oficjalnych spotkań międzynarodowych. Także podręczniki akademickie i inne materiały szkoleniowe są często publikowane wyłącznie po angielsku. Angielski jest też głównym językiem w środowisku naukowym. Jest codziennym językiem techników, biznesmenów i artystów.

O przenikaniu języka angielskiego do codziennego życia Szwedów świadczy również fakt, że coraz więcej reklam telewizyjnych jest nagrywana po angielsku, a w szwedzkim radiu coraz częściej w ogóle nie tłumaczy się na szwedzki rozmów prowadzonych po angielsku.

Ciekawe jest, że język szwedzki uzyskał status języka urzędowego w Szwecji dopiero w roku 2009. Wcześniej przepisy pomijały język ojczysty, równocześnie chroniąc pięć języków historycznych grup mniejszościowych od stuleci zamieszkujących Szwecję. Języki te to: fiński, meaenkieli (język ugrofiński używany przez kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców pięciu najbardziej na północ położonych gmin szwedzkich), język Saamów, jidysz oraz romanichib, czyli język Romów zamieszkujących Finlandię i Szwecję. Oprócz tego, pod ochroną prawa znajdował się szwedzki język migowy głuchoniemych.  Wprowadzona w 2009 roku ustawa języka wprowadziła konieczność publikowania wszystkich oficjalnych dokumentów i aktów prawnych w języku szwedzkim. Jednocześnie w ustawie znalazły się zapisy o konieczności używania w życiu publicznym i w urzędach języka „poprawnego, prostego i zrozumiałego”.  Opracowano w tym celu liczne publikacje zawierające wytyczne w jaki sposób należy formułować pisma. Wszelkie dokumenty urzędowe muszą być w Szwecji tak formułowane, aby zawarte w nich informacje były w pełni zrozumiałe dla odbiorcy, nawet nieposiadającego odpowiedniej wiedzy, czy też nie mających motywacji do ich czytania. W Szwecji przyjmuje się stanowisko, że przeciętny obywatel nie musi znać się na prawie i administracji, nie musi też orientować się w zawiłościach stylu prawniczego. Podobne wymogi muszą spełniać teksty wszystkich szwedzkich ustaw. Muszą być pisane językiem jasnym, posiadać przejrzystą, prostą strukturę, a przed każdym tekstem głównym muszą mieć umieszczone streszczenie.

Choć od wprowadzenia regulacji dotyczących zasad redagowania pism i dokumentów oficjalnych minęło już kilkanaście lat, normy obowiązujące w tym zakresie są wciąż monitorowane i doskonalone.  Choć zatem z jednej strony może się wydawać, że podejście takie sprawia, że język szwedzki staje się uboższy, z drugiej dzięki swojej prostocie może spowodować większe nim zainteresowanie, a to  przełożyć się na popularność tego zagrożonego jednak obecnie języka.

Na koniec tego artykułu, zachęcając do nauki języka szwedzkiego, zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmiku który w łatwy sposób obrazuje w jaki sposób nauczyć się tego języka.

Podobne artykuły:

Które języki zginą w najbliższej przyszłości?

Język białoruski zagrożony wyginięciem