Ranking języków pod względem trudności

 

Polacy możemy być z siebie dumni!

Na świecie w  użyciu  jest  ok. 6-7 tysięcy różnych języków i dialektów, należących do 19 rodzin językowych. Wśród nich znajdziemy takie języki  których nauka nie stanowi większego problemu, ale są również takie że samo czytanie przyprawia nas o dreszcze. Niektóre języki są do tego stopnia trudne, że ich przyswojenie  i poprawne użytkowanie okazuje się problematyczne nawet dla ich rodzimych użytkowników – językoznawcy określają takie języki mianem  języków  ekstremalnych.

W dzisiejszym artykule przedstawiam  Wam kilka z nich.

 

JĘZYK CHIŃSKI

Niejednokrotnie mieliśmy zapewne okazję usłyszeć  „Mówisz po chińsku czy jak, bo niczego nie rozumiem!”. Refleksja ta jest całkowicie podstawna. Chiński to najtrudniejszy język świata. Już sama znajomość kilkudziesięciu znaków to szczyt osiągnięć ale przychodzi kolejna trudność, bowiem  każdy z tych znaków w zdaniu zależy również od innych, bowiem głównie liczy tu się kontekst całego zdania. Już sam fakt, że tysiące Chińczyków swój własny język znają na poziomie zaledwie komunikatywnym czy dobrym, dobitnie przemawia za tym, że chiński zasłużył sobie na określenie go ekstremalnym.

 

JĘZYK FIŃSKI

Pomyśleć można że Finlandia  – kraj Europy to i język pewnie bardziej zbliżony do naszych rodzimych. Nic bardziej mylnego w tym stwierdzeniu, bowiem słownictwo choćby takie jak nasze „tak” czy „nie” brzmią całkiem obco. Dodatkowo za stopniem trudności w dużej mierze przemawia  występowanie 17 przypadków, ogromnie skomplikowana gramatyka, brak czasu przyszłego, jak również niełatwa pisownia i jeszcze trudniejsza wymowa niekończących się wyrazów. Dodatkowym utrudnieniem w nauce tego języka stanowi  wyrazy złożone które mogą być bardzo długie i trudne do wymówienia.

 

JĘZYK JAPOŃSKI

W języku japońskim podobnie jak w chińskim, akcent stawiany na każde słowo ma kolosalne znaczenie. Trudność sprawia także alfabet z tysiącami znaków,  niezapominając oczywiście o gramatyce  i jakże trudnej wymowie.   Żeby jeszcze dodatkowo utrudnić dla Japończyka znaczenie ma także status społeczny i stosowane łącznie z nim różne formy grzecznościowe.

 

JĘZYK ARABSKI

Gramatyka w języku arabskim pod względem trudności wyprzedza wszystkie pozostałe języki. Arabski alfabet liczy tylko 28 liter, jednak każda z nich  zapisywana jest na przynajmniej kilka sposobów. Ale to tylko początek zmagań z nauką tego języka. Wymowa  a także czytanie od tyłu to  już mistrzostwo świata.

 

JĘZYK WĘGIERSKI

Podobieństwo miedzy fińskim a węgierskim jest na tyle znaczące, że rodowity Węgier nie zdoła zrozumieć mowy fińskiej. Problem z nauką tego języka wynika z gramatyki, sprawa bardzo złożona jeśli chodzi o  przyimki  i rzeczowniki i ich wzajemne oddziaływanie na siebie. Jednakże by całkowicie nie zniechęcać Państwa do styczności z tym językiem podpowiem  że ułatwieniem jest pisownia utożsamiana z wymową.

 

JĘZYK GRECKI

Język mądrości , znakomitych dzieł literatury i mądrych myśli filozofów. Nauka języka już na samym początku sprawa trudności z uwagi na trudny alfabet  który nie ma nic wspólnego z alfabetem łacińskim, którym posługujemy się na co dzień. Dodatkową trudność sprawia również złożona gramatyka.

 

JĘZYK ESTOŃSKI

Jako że, j. estoński jest bardzo mocno spokrewniony z j, fińskim to automatycznie nasuwa się myśl , że nauka jedt równie skomplikowana jak to jest w przypadku fińskiego. Podobnie jak u krewniaka występuje 12 przypadków i całe mnóstwo wyjątków o zasad. Dodatkowo  z łatwością popełnić błąd gdyż w języku estońskim jedno słowo może mieć kilka całkiem innych znaczeń.

 

JĘZYK POLSKI

Tak na koniec zestawienia przedstawię fakt który zdziwi niejednego czytelnika dzisiejszego artykułu. Otóż według źródeł wielu rankingów to właśnie Polski jest stawiany na pierwszym miejscu. Gramatyka naszego rodowitego języka składa się kilkunastu przypadków, niezliczonej ilości wyjątków i ogromnej ilości  stosowanych reguł, nie wspomnę już o ortografii i „ szeleszczącej” wymowie.  Zgodnie ze zdaniem językoznawców chcąc opanować język polski potrzeba kilku dobrych lat  wytężonej nauki. Spotkałam się ostatnio z prześmiewczym hasłem w Internecie „I speak Polish. What’s your superpower?” – myślę że tłumaczenie jest tu całkowicie niepotrzebne,

Tym akcentem chciałabym zakończyć dzisiejszy artykuł, mając jednocześnie nadzieję że nie zniechęciłam Państwa do nauki języków

 

Zajrzyj również do artykułu:

Ciekawostki o językach, o których mogliście nie wiedzieć

Poliglota – pamięć na całe życie

Ostatnio wpadł mi do ręki artykuł o tym, że poligloci mają znacznie lepszą pamięć niż ich koledzy z „ ławki”, którzy nie mieli okazji ku temu by nauczyć się jakiegokolwiek obcego języka.

Naukowcy z Luxemburga, pochwalili się niedawno odkryciem iż, osoby które znały  i umiały się posługiwać  co najmniej czterema językami , były w znaczącym stopniu mniej narażone na  choroby związane z zanikiem pamięci.

Jak wiemy jest korzyści za tym by znać jakikolwiek obcy język jest tak wiele że trudno by je wymieć, zatem warto rozważyć możliwość posiadania umiejętności znajomości  kilku języków. Poza takimi korzyściami jak: wzrost atrakcyjności na rynku pracy, komfort psychiczny w trakcie podróży, czy chociażby samorealizacja. Jak już wspomniałam na początku mojego artykułu, znaczny wpływ na zdolność naszego mózgu mają znaczenie ilość przetwarzanych informacji a w tym procesie ważną rolę odgrywają języki.  Dlaczego tak się dzieję ? Otóż podczas wypowiadania  słów  nasz mózg dokonuje selekcji, przyporządkowując je do odpowiedniego, znanego nam języka. W ten sposób, mózg porusza się między jednym system językowym a drugim, co umożliwia poprawną reakcję. Proces ten określa się jako przełączanie funkcji poznawczych i zachodzi w korze przedczołowej mózgu.

Odkryciem naukowców z York University pochwaliły się ostatnio media, w którym stwierdzono że demencja u poliglotów występuję około 5 lat później w porównaniu z osobami które znały wyłącznie język ojczysty. Wnioski te zostały sformowane na podstawie analizy 450 uczestników badania cierpiących na chorobę Alzheimera. Osoby poddane badaniu posługiwały się co najmniej dwoma językami, a wynik badania był zdumiewający, okazało się bowiem że wystąpienie schorzenia nastąpiło u nich zdecydowanie później niż u pozostałych osób.

Na zakończenie moich dzisiejszych rozważań zachęcam do obejrzenia krótekigo filmiku

Wniosek z dzisiejszego artykułu nasuwa się sam, nauka języków obcych to korzyść na całe życie !

Zajrzyj do artykułu:

Nauka języków krajów skandynawskich przepustką do sukcesu

Ranking najłatwiejszych języków świata

Nauka języków rzadkich

Pochodzenie języka niderlandzkiego

W Polsce mówimy po polsku, we Włoszech po włosku, a w Niemczech po niemiecku, a jakim językiem posługują się mieszkańcy Belgii ? Niestety  nie ma języka „belgijskiego” choć wiele osób zwykło tak nazywać języki Belgów. A tu zaskoczenie, w Belgii językiem urzędowym i powszechnie stosowanym jest  niderlandzki.

Z pewnością wielu z Was się zastanawia skąd wzięła się taka nazwa. Nie ma przecież na naszych mapach państwa o nazwie „Niderlandia” . Skąd więc takie określenie ?

W Polsce zwyczajowo mamy określenie kraju lezącego w zachodniej Europie, dla nas Polaków to zwyczajnie Holandia, jednakże oficjalna nazwa brzmi Koninkrijk der Nederlanden czyli  „Królestwo Niderlandów”. która odnosi się do Holandii wraz z jej zamorskimi częściami – Antylami Holenderskimi i Arubą. Tak więc

samo państwo leżące w Europie to liczba pojedyncza: Nederland – oznaczające –niski znajdujący się poniżej i ‘land’- ziemia/kraj.

Tak więc już mamy wyjaśnienie naszej zagadki skąd swoje nazewnictwo przyjął j, niderlandzki.

Skoro już znamy pochodzenie języka, może warto pochylić się nad niektórymi ciekawostkami związanymi z j, niderlandzkim.

 

Językiem niderlandzkim posługuje się ok. 27 milionów ludzi. Dla 23 milionów jest językiem ojczystym (pierwszym) lub językiem literatury i kultury, a dla kolejnych 4 milionów drugim językiem. Większość użytkowników tego języka mieszka na zachodzie Europy. Niderlandzki jest oficjalnym językiem urzędowym w Holandii i Belgii, a poza Europą w Surinamie i na dawnych Antylach Holenderskich, czyli Bonaire, Curaçao, Sabie, Sint Eustatius, Sint Maarten i Arubie

Niderlandczycy są niezwykle kreatywni w tworzeniu coraz dłuższych słów, ciekawym przykładem może być:

ontwikkelingssamen­werkingsorganisaties

organizacje współpracujące ze sobą na rzecz rozwoju

meervoudigepersoon­lijkheidsstoornis

osobowość mnoga

hippopotomonstro­sesquippedaliofobie

fobia długich wyrazów

 

Niderlandczykom nie brakuje również inwencji twórczej w tworzeniu  zabawnych przysłów:

Water naar de zee dragen.

Co w sensie dosłownym może oznaczać jako “Noszenie wody do morza” w odniesieniu do naszego piolskiego przysłowia może utożsamić się z wożeniem drzewa do lasu.

Tussen de wal en het schip vallen. Oznaczające :Wpaść pomiędzy wybrzeże a statek”, co w naszym polskim słowniku będzie nawiązywać do znanego przysłowia „Znaleźć się pomiędzy młotem a kowadłem”.

I tym krótkim akcentem chciałbym zakończyć dzisiejszy artykuł, zachęcając Was Drodzy czytelnicy do nauki języka niderlandzkiego i odkrywania każdego nowego słownictwa.

Czytaj również:

Rodzina języków germańskich, czyli: niemiecki, niderlandzki, angielski, duński, norweski, szwedzki oraz islandzki

Język gruziński czyli kartuli ena

 

Na wstępie krótkie powitanie w języku gruzińskim „დილა მშვიდობისა!” ,co oznacza  zwyczajnieDzień dobry”

Język Gruzjan jest najbardziej różniący się od pozostałych znanych nam europejczykom języków. Sama pisownia to już niemalże arcydzieło, a wymowa to samo mistrzostwo.

Pewnie niewielu  z was wie, że gruziński nie ma kompletnie nic wspólnego z językiem rosyjskim. Do zapisu tego języka nie stosuje się cyrylicy a historia jego powstania sięga czasów starożytnych.

Według niektórych językoznawców  najwcześniejsza data powstania języka gruzińskiego przypisywana jest w połowie IV i III  tysiąclecia przed Chrystusem za czasów Panowania króla  Parnawaza I. Najstarszym zachowanym zabytkiem literatury jest powstały w V w. żywot św. Szuszanik, którego autorem jest Jakub Curtaweli, a uważanym za najważniejsze dzieło literatury gruzińskiej jest XII-wieczny epos Rycerz w tygrysiej skórze autorstwa Szoty Rustawelego. Język gruziński posiada też bardzo bogatą literaturę sakralną, której autorami nierzadko bywali gruzińscy władcy np.: Dawid IV Budowniczy.[1]

Obecnie język gruziński używany jest przez około 5 mln ludzi, głównie w Gruzji gdzie jest językiem urzędowym. Można go również usłyszeć w Turcji, Rosji, USA i niektórych zakątkach Europy ale także w Iranie używany tzw.  Gruzini ferejdańscy a także i Azerbejdżanie (Ingilojcy)  Dla rodowitego Gruzina ich rodowity język to jedna z najważniejszych wartości, o które trzeba walczyć i dbać.

Gruziński wywodzi się z południowokaukaskiej grupy językowej, stanowiąc jeden z ważniejszych języków tego regionu. Zapis gruzińskiego alfabetu prawdopodobnie wziął swoje początki od pisma syryjskiego.

Dla przeciętnego europejczyka nauka języka gruzińskiego z pewnością będzie sprawiała wiele kłopotów, a to wszystko za sprawą dużej ilości dialektów. Lingwiści badając ten język wyodrębnili co najmniej 18 dialektów, które dla uproszczenia zostały podzielone na kilka grup. Dla dociekliwych poniżej wyodrębniła te grupy:

  • północno-wschodnie – chewsurecki, pszawecki, tuszecki, chewski, mtiulecki
  • wschodnie – kachetyjski, ingilojski, ferejdański, tianecki
  • środkowe – kartlijski, dżawachecki, meschecki
  • południowo-zachodnie – guryjski, adżarski, imerchewiański
  • północno-zachodnie – imerecki, leczchumski, raczyjski

 

  • północno-wschodnie – chewsurecki, pszawecki, tuszecki, chewski, mtiulecki
  • wschodnie – kachetyjski, ingilojski, ferejdański, tianecki
  • środkowe – kartlijski, dżawachecki, meschecki
  • południowo-zachodnie – guryjski, adżarski, imerchewiański
  • północno-zachodnie – imerecki, leczchumski, raczyjski

Całkiem odrębną sprawą spawającą trudności w nauce i poznawaniu języka gruzińskiego jest alfabet. Te śliczne malowidła z pewnością dla niejednego początkującego ucznia jest powodem do zmartwień.  Oczywiście i na całe szczęście turysta odwiedzający ten piękny kraj nie musi obwiać się, że oznaczenie drogi będzie dla nie nieczytelne, gdyż słownictwo ulic, miast i ważniejszych instytucji opisane jest w dwóch alfabetach łacińskim  i gruzińskim.

Sprawa już nieco się komplikuje w mniejszych miasteczkach i np. na półkach z towarami, ale to już całkiem odrębny temat.

Gruzini zdają sobie sprawę z trudności własnej mowy. W związku z tym obcokrajowiec który zabłysnął znajomością kilku wyrażeń jest obdarowany szczególnym szacunkiem przez gruzińskich gospodarzy. Nasuwa się więc jeden wniosek dzisiejszego artykułu, a mianowicie nauka gruzińskiego może być doskonałą przygodą i warto jej spróbować.

Dla początkujących poniżej zamieściłam krótki filmik w którym świetnie jest przkazana nauka pierwszych słówek

 

[1]  Źródło: WIKIPIDIA

 

Czytaj również:

Ciekawostki o językach, o których mogliście nie wiedzieć

W jakim stopniu turecki jest podobny do polskiego

 

Turcyzymem nazywamy zapożyczenie z języka tureckiego, które największy swój wpływ przypisuje się na lata 1672-1896  kiedy to na terenach naszego kraju   panowanie objęły wojska tureckie i osmańskie.  Ówczesna kultura Osmanów wywierała ogromny wpływ na polską rzeczywistość. Upodobania szlachty do strojów ,przedmiotów a także broni ze Wschodu szybko zaowocowały tym że do naszej ojczyzny wkradły się obcojęzyczne słowa, które z czasem stawały się codziennością.

Po krótkiej teorii, czas przejść do wiele milszego tematu jakim są przykłady z życia wzięte.

Pisząc o turcyzmach, swoją wiedzę oparłam na Słowniku historyczno- etymologicznym turcyzmów w języku polskim Stanisława Stachowskiego (Księgarnia Akademicka, Kraków, 2014).

W Polskiej mowie mamy w powszechnym użyciu wiele wyrazóe  zapożyczonych z języka tureckiego co  z pewnością będzie dla was niezłą ciekawostką.

Zanim rozpiszę się o turtycyzmach chciałabym jednak zabrać na wirtualną wycieczkę na bazar turecki.

Już samo słowo „bazar” które zagościło się naszej ojczystej mowie, pochodzi od tureckiego słowa „ Pazar „ czyli placu na którym sprzedawano jeńców i żywność. Robiąc zakupy, do naszego koszyka wpadają bakalie, urocze jaśki, papucie a także  filiżanki czy nawet dywan.

Pewnie was zaskoczę ale wszystkie te przedmioty czy raczej ich nazwy zostały przemycone do polskiego .

Jest jeszcze szereg innych wyrazów używanych na co dzień, takich jak:

  • chałwa,
  • cybuch,
  • czaprak,
  • czambuł,
  • jogurt,
  • kaftan,
  • kawior,
  • kołpak,
  • kołczan,
  • ogier,
  • tabun,
  • turban,
  • tytoń,
  • wataha

Zacytowane w tym artykule przykłady to tylko ułamek wszystkich zapożyczeń występujących w języku polskim. Z pewnością po przeczytaniu tego artykułu nasuną wam się inne ciekawe słowa których pochodzenie przypisuje się Turcji.

 

Zobacz także:

Powiedzenia związane z językami

Konkurs dla tłumaczy – Juvenes Translatores 2018

 

Już po raz kolejny Dyrekcja Generalna ds. Tłumaczeń Pisemnych Komisji Europejskiej (DG ds. Tłumaczeń Pisemnych) organizuje konkurs na najlepszych młodych tłumaczy w Unii Europejskiej, a tematem tegorocznej rywalizacji tłumaczy będzie Dziedzictwo kulturowe Europy.

Konkurs ten jest skierowany do  uczniów z całej Europy, zamierzających zaprezentować swe umiejętności w zakresie przekładu pisemnego.

Uczestnicy konkursu wybierają jedną z 552 możliwych kombinacji językowych, z których każda obejmuje dwa z 24 języków urzędowych Unii Europejskiej. W ubiegłym roku w konkursie wykorzystano 144 kombinacje językowe – a tłumaczone były między innymi teksty z języka polskiego na fiński, z czeskiego na grecki czy z chorwackiego na szwedzki.

Rejestracja szkół zainteresowanych udziałem w konkursie przebiega dwuetapowo.

Najpierw, dyrekcja szkoły zainteresowana przystąpieniem do konkursu, zobowiązana jest do zarejestrowania się na stronie internetowej www.ec.europa.eu, w okresie od 1 września do 20 października 2018. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń, zostanie wylosowanych kilkadziesiąt szkół , które wezmą udział w tegorocznej edycji konkursu. Wyłonione szkoły wybierają od dwóch do pięciu uczniów, którzy wezmą udział w konkursie. Kolejnym krokiem jest wypełnienie  rubryk dotyczących danych osobowych uczestnika jak również wskazanie kombinacji językowej, w zakresie której wykonane zostaną tłumaczenia. Ten etap przygotowania uczestników kończy się 20 listopada 2018 roku.

Ponadto, szkoły są zobowiązane do zorganizowania konkursu od strony technicznej – zapewnienia pomieszczeń, odpowiedniej ilości personelu do obsługi konkursu, a także odpowiedniej infrastruktury informatycznej oraz zagwarantowania, że test tłumaczeniowy zostanie przeprowadzony w sposób uczciwy i bezstronny.

Następnym etapem jest test tłumaczeniowy, który odbędzie się 22 listopada 2018. Tego dnia Dyrekcja Generalna ds. Tłumaczeń Pisemnych, prześle drogą elektroniczną testy do przetłumaczenia, a następnie dokona ich oceny i wybierze po jednym najlepszym tłumaczeniu z każdego państwa członkowskiego.

Ostatnim etapem konkursu będzie uroczystość wręczenia nagród. Laureaci zostaną zaproszeni na uroczystość wręczenia nagród. Ceremonia odbędzie się w Brukseli. Planowany termin to początek wiosny 2019 roku.

Wszelkie koszty podróży oraz noclegów dla laureata, jego opiekuna, a także nauczyciela z każdego państwa członkowskiego pokrywa Dyrekcja Generalna ds. Tłumaczeń Pisemnych.

 

Życzymy powodzenia przyszłym uczestnikom tegorocznej edycji

Czytaj również:

Ranking języków pod względem trudności

Poliglota – pamięć na całe życie

Istota tłumaczeń technicznych

 

W czasach silnego rozwoju  technicznego,  powstawania nowych przedsiębiorstw, importu oraz eksportu różnych maszyn, urządzeń a także wprowadzania nowinek technologicznych do naszego życia, zachodzi  coraz większa potrzeba wykonywania tłumaczeń.

Tłumaczenia teków technicznych wymagają znajomości słownictwa  charakterystycznego  dla danej dziedziny.  Aby tłumaczenie techniczne było wykonane w pełni profesjonalne – wymagane jest by tłumacz podejmujący się tego zajęcia posiadał szeroką wiedzę językową oraz merytoryczną z dziedzin techniki. Zwykle takimi osobami są inżynierowie, architekci  i inni specjaliści. Jakość tłumaczeń technicznych zależy wyłącznie od posiadanej wiedzy tłumacza i jego doświadczenia zawodowego.

Tłumaczenia techniczne obejmują nie tylko instrukcje i inną dokumentację techniczną ale także broszury o charakterze marketingowym, różnego typu materiały szkoleniowe i artykuły specjalistyczne poddawane publikacji.

By trochę bardziej sprecyzować temat tłumaczeń technicznych zamieściłam główne usługi tłumaczenia w zakresie tłumaczeń technicznych

Są to w szczegółowości:

  • tłumaczenia dokumentacji technicznych
  • tłumaczenie i obróbka graficzna dokumentów technicznych i rysunków w dowolnych formatach
  • optymalizacja firmowych kosztów tłumaczeń technicznych
  • korekty tekstów przez native speakerów
  • zarządzanie terminologią techniczną danego klienta

 

Najczęstsze działy tłumaczeń technicznych z którymi często spotykamy się w pracy tłumacza :

  • Budownictwo
  • Przemysł przetwórczy
  • Energia i zasoby naturalne
  • Transport i logistyka
  • Przemysł farmaceutyczny
  • Osprzęt medyczny
  • Przemysł zbrojeniowy
  • Kontrola jakości
  • Przemysł chemiczny
  • Produkcja przemysłowa
  • IT i telekomunikacja
  • Motoryzacja
  • Przemysł drzewny i papierniczy
  • Metalurgia
  • Lotnictwo
  • Produkcja przemysłowa łodzi i statków

 

Czytaj również:

Co wpływa na wysokość ceny przy tłumaczeniu strony internetowej ?

Dlaczego warto uczyć się języka norweskiego?

Migracja, szukanie lepszego, łatwiejszego zarobku, podróże , nowe znajomości to wszystko sprawia że znajomość języków obcych jest bardzo przydatna.

Już niejednokrotnie wspominałam o zaletach znajomości języków obcych, więc nie będę się dzisiaj zagłębiać w ten temat.  Chciałam Wam jednak przytoczyć kilka ważnych faktów za którymi przemawia znajomość języka norweskiego.

Z pewnością niektórzy z Was spotkało się z twierdzeniem,  że Norwegia jest czołówce krajów The World Happiness Index, życie  w tym kraju stwarza wiele możliwości i nie mówię tu tylko o dobrych zarobkach czy wszechobecnej tolerancyjności odczuwanej na niemalże każdym kroku. Kraj ten słynie również z przepięknych widoków i zachwycającej architektury.

Ale wróćmy do tematu, przecież nie uczymy się języka tylko po to by pozwiedzać dany kraj i na tym koniec, chciałabym zatem przedstawić kilka zalet znajomości tego języka i jak wiele możliwości stwarza znajomość tego właśnie języka,

Wyjazd do Norwegii w celach zarobkowych, to doskonały powód by znać język naszych potencjalnych pracodawców

Jak już wcześniej wspomniałam norweskie zarobki kilkukrotnie przewyższają nasze polskie, oczywiście znacząco ma się do wysokości zarobków objęte stanowisko a tu wiele zależy od tego w jakim stopniu potrafimy władać językiem norweskim.

Nauka języka znaczeni miej popularnego w stosunku do języka angielskiego czyni potencjalnego pracownika lepszym . Nawet jeśli nie masz ochoty wyjeżdżać, taka umiejętność może stanowić w Polsce istotną kartę przetargową, która pozwoli Ci zasiąść do negocjacji o pensję i z większą swobodą wybierać między ofertami.

Znajomość norweskiego  przyczyni się  także do łatwiejszej komunikacji ze Szwedami a także Duńczykami. Jako że norweski wywodzi się z tej samej grupy języków skandynawskich, niektóre słownictwo  jest zrozumiałe w tych trzech krajach.

Niejednokrotnie spotkałam się z opinią uczących się norweskiego , że postrzegają ten język  jako  „brzęczący”. Mówi się że by dobrze władać tym językiem warto  jest nieco zażyć  napojów wysokoprocentowych  i wyśpiewać norweskie słowa .  Tak naprawdę nauka norweskiego daje wiele satysfakcji. Już po kilku lekcjach z lektorem jesteśmy w stanie powiedzieć kilka słów o sobie. Trudność pojawia się później, gdy mamy do czynienia z wieloma dialektami  występującymi w Norwegii, ale z czasem i to nie będzie stawało nam na przeszkodzie by sprawie posługiwać się tym językiem.

Warto więc poświęcić pól godziny dziennie za naukę tego języka, korzyści z jego znajomości będą procentów w przyszłości dają szerokie pole do popisu nie tylko w sferze zawodowej ale również prywatnej.

Zachęcam do czytania innych artykułów o tematyce znajomości języków obcych

Wzajemne podobieństwo języków skandynawskich

Mądre przysłowia w każdym języku

Tłumaczenie dokumentacji księgowych czysty absurd czy wymóg konieczny ?

 

Coraz więcej polskich przedsiębiorców poszerzają swoją działalność gospodarczą oferując swoje towary i usługi zagranicznym klientom, często także nabywają różne towary i usługi od kontrahentów zagranicznych  za co otrzymują faktury w języku obcym.

Dokumenty takie, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Finansów  w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów powinny być prowadzone na podstanie prawidłowych i rzetelnych  dowodów w języku polskim oraz w polskiej walucie. Wszelkie dokumenty księgowe powinny być sporządzone w języku polskim a ich treść  musi być pełna i zrozumiała.

Przedsiębiorca zatem zobowiązany jest prawidłowo zaksięgować dany dokument, w gestii samego przedsiębiorcy pozostaje czy  wszystkie pozycję z dokumentu księgowego są na tyle zrozumiałe, że ich zaksięgowanie nie budzi wątpliwości co do poprawności. Zatem tłumaczenie dokumentów księgowych nie jest obowiązkiem koniecznym

Sytuacja jednak zmienia obrót gdy w dokumenty chce zajrzeć urząd. W razie kontroli skarbowej czy podatkowej na żądanie  organu kontrolującego, przedsiębiorca jest zobowiązany spełnić obowiązek i dokumenty przekazać do tłumaczenia.

Wymóg tłumaczenia uwierzytelnionego wszelkich dokumentów księgowych poddawanych kontroli nadkłada na przedsiębiorców  art. 287 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej która głosi, że „ przedsiębiorca w razie kontroli powinien: przedstawić, na żądanie kontrolującego, tłumaczenie na język polski sporządzonej w języku obcym dokumentacji dotyczącej spraw będących przedmiotem kontroli”.

A zatem rozwiewając wątpliwości mamy czarno na białym wyjaśnione kiedy należy tłumaczyć dokumentację księgową a kiedy nie mamy takiego przymusu  a jedynie nasza dobra intencja.

Czytaj również:

Czy dokumenty przetłumaczone przez tłumacza zaprzysiężonego w innym kraju tracą ważność w Polsce?

 

Język fiński – za i przeciw przy nauce tego języka

Język fiński wywodzi się z rzadkiej grupy języków ugrofińskich. Jak sama nazwa nakierowuje do grupy tej należy język fiński, węgierski, estoński oraz mordwiński.

Cechą charakterystyczna tej grupy jest  występowanie dużej liczby przypadków.

Z pewnością nie zaskoczy Was fakt że fiński należy do jednego z najtrudniejszych języków, nie tylko ze względu na bardzo złożoną gramatykę ale również na trudną wymowę i wiele wyrazów złożonych o imponującej długości. Za dobry przykład może nam posłużyć jeden wyraz lentokonesuihkuturbiinimoottoriapumekaanikkoaliupseerioppilas”  – oznaczające inżyniera specjalizującego  się w silnikach odrzutowych samolotów.

Jest jednak jeden fakt przemawiający za tym by nauka fińskiego przyszła nam z ochotą. Otóż słownictwo w języku fińskim i zawarte w nim głoski doskonale komponują się z naszym ojczystym językiem i dla Polaka wymowa trudnych głosek ö, ä, y nie powinno przychodzić z trudem.

Pomimo tak wielu negatywnych informacji na temat języka fińskiego warto jednak sięgnąć po ciekawą lekturę i poświęcić chwilę na naukę  chociażby kilku zwrotów. Jest to wskazane zwłaszcza dla osób, które w najbliższej przyszłości planują połączyć swoją ścieżkę kariery zawodowej z Finlandią.

 

Warto również zajrzeć do artykułu:

28 lutego – Dzień Kalevali i dzień kultury fińskiej

Podobieństwa między językami fińskim i estońskim